Warszawa oszalała, gdy aktorzy 'Niewolnicy Isaury' przyjechali do Polski. Na ulicach krzyczano 'Leoncio, ty wieprzu!'

Właśnie mija 42 lata od premiery telenoweli, na której punkcie oszalał cały świat. 11 października 1976 roku wyemitowano pierwszy odcinek serialu 'Niewolnica Isaura'. Na fali popularności, w latach 80. główni bohaterowie odwiedzili nawet Polskę. Warszawiacy witali ich z transparentami i kwiatami.
Niewolnica Isaura. Rubens de Falco i Lucelia Santos
Niewolnica Isaura. Rubens de Falco i Lucelia Santos Fot. TV PULS

"Niewolnica Isaura" kończy 42 lata

Telewizja Polska wyemitowała pierwszy odcinek "Niewolnicy Isaury" dopiero w 1985 roku. Telenowelę kupiono bez większych nadziei na sukces - miała być typowym zapychaczem. Szybko okazało się jednak, że Polacy oszaleli na jej punkcie. Zresztą, nie tylko Polacy - serial oglądali telewidzowie w ponad 130 krajach na całym świecie. 

Ulice pustoszały, gdy w telewizji leciał kolejny odcinek - wszyscy śledzili trudną relację między tytułową niewolnicą Isaurą, a jej ciemiężycielem - Leonciem.

Zobacz także:  'Niewolnica Isaura' kończy 60. Kiedyś pozowała do 'Playboya', teraz nie boi się zmarszczek. Lucelia Santos dzisiaj

Rubens de Falco i Lucelia Santos, 
gwiazdy brazylijskiej telenoweli ''Niewolnica Isaura'', 
która podbiła serca polskich widzów prawie 30 lat temu. We wtorkowe wieczory, kiedy emitowano serial, ulice pustoszały. W maju 1985 r. na fali popularności gwiazdy serialu przyjechały do Polski. Aktorzy odwiedzali szkoły, szpitale i?zakłady pracy. Witały ich tłumy Rubens de Falco i Lucelia Santos, gwiazdy brazylijskiej telenoweli ''Niewolnica Isaura'', która podbiła serca polskich widzów prawie 30 lat temu. We wtorkowe wieczory, kiedy emitowano serial, ulice pustoszały. W maju 1985 r. na fali popularności gwiazdy serialu przyjechały do Polski. Aktorzy odwiedzali szkoły, szpitale i?zakłady pracy. Witały ich tłumy Fot. Waclaw Klag/REPORTER

Aktorzy "Niewolnicy Isaury" w Polsce

Maj 1985 roku - Warszawę obiega wiadomość, że główni aktorzy "Niewolnicy Isaury" przyjeżdżają do Polski. Przylot aktorów miał być trzymany w tajemnicy, ale się nie udało. Lucelię Santos i Rubensa de Falco witały na warszawskim lotnisku tłumy. Mówi się, że było tam nawet kilka tysięcy osób.  

Aktorzy mieli spędzić w Polsce cały tydzień. Odwiedzili Warszawę, Łódź, Skierniewice, Katowice, Sosnowiec i Kraków. Zwiedzali szkoły, zakłady pracy. Kraj często musieli jednak oglądać zza okien samochodów, bo tłum nie pozwolił im na spokojne spacery.

Wizyta brazylijskich aktorów bardzo popularnego serialu 'Niewolnica Isaura'. Maj 1985 roku, Kraków. Wizyta brazylijskich aktorów bardzo popularnego serialu 'Niewolnica Isaura'. Maj 1985 roku, Kraków. Fot.: WACŁAW KLAG/REPORTER

Rozentuzjazmowany tłum

Trudno wyobrazić sobie entuzjazm, z jakim witani byli aktorzy. Bronisław Cieślak, który został poproszony o przeprowadzenie wywiadu z gwiazdami i oprowadzenie ich po Warszawie, wspomina, że było naprawdę gorąco. W Krakowie do ochrony aktorów oddelegowano 300 milicjantów.

- Gdy wsiadają do podstawionego auta, napiera na nich taki tłum, że aktorka wpada w panikę. - Zaczęła strasznie krzyczeć, bo to naprawdę było przerażające - mówił serialowy Agent 07 w rozmowie z "Tele Tygodniem". 

Podobno podróż z Warszawy do Krakowa zajęła aktorom cały dzień, bo fani zatrzymywali ich w każdej miejscowości, którą mijali.

Nie wszyscy potrafili też odróżnić rzeczywistość od fikcji. Wśród tłumu można było zauważyć transparenty i okrzyki "Leoncio, ty wieprzu!" i "Uwolnić Isaurę!".

Lucelia Santos i Rubens de Falco Lucelia Santos i Rubens de Falco Fot.: MACIEJ BILLEWICZ

Typowe polskie mieszkanie

Serialowi Isaura i Leoncio odwiedzili nie tylko Zamek Królewski w Warszawie. Lucelia Santos chciała zobaczyć także typowy, polski dom. Na wysokości zadania stanął reżyser "07, zgłoś się" Krzysztof Szmagier, który zaprosił ich do swojego mieszkania. 

Na intymnym przyjęciu pojawiła się sama śmietanka artystycznego świata. Niewolnicę Isaurę i Leoncia miał okazję poznać m.in. Gustaw Holoubek i Magdalena Zawadzka.

Podczas wizyty w Warszawie aktorzy z Brazylii odwiedzili również Dom Sztuki na Ursynowie. 

Rubens de Falco i Lucelia Santos Rubens de Falco i Lucelia Santos Screen z Youtube.com

"Niewielnica Isaura" była fenomenem

Fenomen "Niewolnicy Isaury" w zasadzie trudno wyjaśnić. Krytycy nienawidzili go za miałkie dialogi i płytką historię, ale widzowie uwielbiali. 

"Niewolnica" to pierwsza telenowela w Polsce, która wywołała takie zamieszanie. Po emisji 4. odcinka serial miał już 84-procentową widownię. W Polsce nie było chyba domu, w którym we wtorek ktoś nie zasiadał przed telewizorem, żeby zobaczyć, jakie przykrości spotkają w tym tygodniu Isaurę. 

Kobiety chodziły do fryzjera, żeby zrobić sobie włosy "na Isaurę", a dziewczynkom zaczęto nadawać spolszczoną wersję imienia serialowej niewolnicy. Z oficjalnych danych wynika, że w latach 1981-1994 w urzędach zarejestrowano 66 dziewczynek, którym nadano na imię Isaura lub Izaura.

Więcej o:
Komentarze (23)
Aktorzy "Niewolnicy Isaury" w latach 80. odwiedzili Polskę
Zaloguj się
  • twojno

    Oceniono 20 razy 16

    Pamiętam, że było to moje pierwsze w życiu "Wielkie Rozczarowanie" społecznym intelektem. Drugie przyszło po latach gdy dotarła do mnie skala popularności disco polo. Później poszło już z górki...

  • przemysl_to

    Oceniono 15 razy 11

    najlepsza była Żanłaria

  • tuluniu

    Oceniono 8 razy 8

    Pamietam, ze MO zlapalo oszusta , ktory zbieral pieniadze na wykupienie niewolnicy Isaury. I najlepsze jest to , ze gosciu zebral spora sume.

  • szuna12

    Oceniono 10 razy 6

    Już wtedy można było obserwować czym i kim był jest i będzie suweren! Adi i Józef zbierają owoce swojej działalności turlając się że śmiechu w kotle piekielnym!

  • duzypotencjal

    Oceniono 10 razy 6

    Isuarę emitowano w Polsce od 1985r. dyletanci gazety! Za tow. Jaruzelskiego, nie Gierka.

  • siwywaldi

    Oceniono 10 razy 6

    Fenomenem, to było powstanie KOSZMARKA językowego nazywającego telewizyjnego "tasiemca" NOWELĄ. A stało się to za sprawą jakiegoś redaktora-nieuka, robiącego po znajomości "karierę" w wytrzepanej przez Stan Wojenny TVP, który hiszpańskie słowo "novela" oznaczające: "powieść", przetłumaczył właśnie na... nowela.

    Więcej nie komentuję, bo pani olasup, należy do moich najbardziej ulubionych z uwagi na styl i fachowość "redaktorek"... :-))

  • rekin2008

    Oceniono 4 razy 4

    Odwiedziła też program TV "Studio Lato", gdzie udzieliła wywiadu Markowi Jefremienko i Katarzynie Dowbor, a małomu kotkowi w studio nadano imię "Leoncio". Wydarzenia te wstrząsnęły obradami XVIII Zjazdu PZPR.

  • inoculatedlife

    Oceniono 6 razy 4

    A dlaczego nie dodano, że serial sprowadził do Polski sam Lew Rywin, ówczesny szef Poltelu. Ha?

  • liczna_rodzina_prezesa

    Oceniono 3 razy 3

    Patrzę na zdjęcia i powiem jedno: w rywalizacji na wąsy Polska też wygrała z Brazylią.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX