Zbiera śmieci w mieszkaniu, piwnicy, na korytarzu i klatce. 'Aż po sufit'. I nic się nie da zrobić

Spory problem mają mieszkańcy jednego z bloków na warszawskim Powiślu. Jedna z ich sąsiadek znosi tony śmieci do swojego mieszkania i wszędzie, gdzie może je upchnąć. Spółdzielnia ma związane ręce. Co jakiś czas koledzy syna kobiety próbują posprzątać jej lokal. - My wynosiliśmy jedną klatką, pani wnosiła drugą - opowiadał nam pan Wojciech, który brał udział w akcji.
Śmieci w mieszkaniu Śmieci w mieszkaniu Fot. John Dablju

"Biega po mieście, zbierając śmieci"

Po tekście o 'balkonie grozy' na Gocławiu, gdzie od lat jeden z mieszkańców bloku gromadził ogromne ilości śmieci, napisał do nas pan Wojciech. Jak się okazało, z podobną sytuacją od lat zmagają się lokatorzy jednego z budynków na Powiślu.

'Pani Krystyna od ponad 20 lat raczy peregrynować. Tzn. ona cieszy się bardzo dobrym zdrowiem (fizycznym), więc biega sobie po mieście, zbierając m.in. śmieci i znosząc je do domu' - opisuje sytuację.

AKTUALIZACJA: Po naszej interwencji spółdzielnia zaplanowała sprzątanie mieszkania z udziałem policji i personelu szpitala psychiatrycznego. Jak mówił nam p. Wojciech, okazało się, że lokatorka ma w mieszkaniu tyle śmieci, że nocuje na korytarzu.

Śmieci w mieszkaniu Śmieci w mieszkaniu Fot. John Dablju

"Są już pod sufit"

Mieszkająca tam kobieta cierpi na przypadłość psychiczną, która objawia się m.in. chorobliwym zbieractwem. Znosi do swojego mieszkania tony śmieci. I nie tylko do mieszkania - jej rzeczy można znaleźć także w piwnicy, na korytarzu i klatce schodowej budynku.

'Na załączonym zdjęciu śmieci są już pod sufit (to chyba wtedy zaczynaliśmy czyszczenie tej chaty)' - pisze pan Wojciech.

Śmieci w mieszkaniu Śmieci w mieszkaniu Fot. John Dablju

Dzielnica "podejmuje czynności"

- Centrum Pomocy Społecznej Dzielnicy Śródmieście im. prof. Andrzeja Tymowskiego podejmuje czynności, mające na celu wyjaśnienie zgłoszeń dotyczących tej osoby - mówi w rozmowie z Metrowarszawa.pl Jakub Leduchowski, rzecznik dzielnicy Śródmieście. - Działania obejmują m.in. korespondencję, wizje lokalne, a także próby nawiązania bezpośredniego kontaktu - dodaje.

Śmieci w mieszkaniu Śmieci w mieszkaniu Fot. John Dablju

Mieszkanie sprzedane, właściciel nic nie może

Sprawą zajmuje się także lokalna spółdzielnia mieszkaniowa. Ale problemu nie da się łatwo rozwiązać. Pani nie można by było np. eksmitować - sprzedała lokum, zostawiając sobie prawo dożywotniego w nim mieszkania.

Śmieci w mieszkaniu Śmieci w mieszkaniu Fot. John Dablju

"Obecnie może być jeszcze gorzej"

Kilka lat temu synowi kobiety i jego znajomym udało się uprzątnąć mieszkanie. Zdjęcia pochodzą właśnie z tego okresu. 'Obecnie może być jeszcze gorzej niż było przedtem. Bo mieszkania nie czyściliśmy już parę lat...' - pisze pan Wojciech.

Śmieci w mieszkaniu Śmieci w mieszkaniu Fot. John Dablju

Ostatnio skarg nie ma

Skontaktowaliśmy się ze spółdzielnią mieszkaniową, do której należy budynek. Jak dowiedzieliśmy się od jej prezes, ostatnie sprzątanie mieszkania w asyście policji i pogotowia odbyło się w zeszłym roku. Od tego czasu nie było skarg.

Śmieci w mieszkaniu Śmieci w mieszkaniu Fot. John Dablju

"To jest typowy objaw zbieractwa"

- Zrobiliśmy porządki na klatce schodowej i w piwnicy - mówi. - Zbierzemy się przy lecie. Potrzebna policja, pogotowie i syn, inaczej się nie wejdzie do mieszkania - zaznacza prezes. - To jest typowy objaw zbieractwa - wzdycha. Jak mówi, cała sprawa ciągnie się od ok. 10 lat.

Śmieci w mieszkaniu Śmieci w mieszkaniu Fot. John Dablju

"Pani broni całym ciałem tych śmieci"

Śmieci mogą znaleźć się też w piwnicach innych mieszkańców, jeśli ci przypadkiem ich nie zamkną. Jeśli zostaną gdzieś na podwórku - kobieta wniesie je z powrotem. - Pani broni całym ciałem tych śmieci - dodaje prezes spółdzielni.

Śmieci w mieszkaniu Śmieci w mieszkaniu Fot. John Dablju

Nie ma rozwiązania

Były również próby ubezwłasnowolnienia lokatorki. Bezskuteczne. Również personel szpitala psychiatrycznego stwierdził, że nie ma potrzeby hospitalizacji kobiety - nie jest ona, jak opowiadał pan Wojciech, niebezpieczna dla otoczenia.

Śmieci w mieszkaniu Śmieci w mieszkaniu Fot. John Dablju

"Śmieci powinny już wypadać przez okna"

'Ja nie wiem, jak teraz wygląda ta chata, ale biorąc pod uwagę, że pani Krystyna cały czas jest na chodzie i znosi śmieci w tym samym tempie, to obecnie powinny one (tzn. te śmieci) już wypadać przez okna' - pisze nam pan Wojciech.

- Takiego stanu tam nie ma na pewno - twierdzi natomiast prezes spółdzielni.

Śmieci w mieszkaniu Śmieci w mieszkaniu Fot. John Dablju

"Tu zawiodła nie Spółdzielnia, tylko państwo"

'Spółdzielnia naprawdę nic nie może tu zrobić. Spółdzielnie mieszkaniowe nie są Caritas ani domem opieki społecznej. Spółdzielnie dbają o to, żeby normalni członkowie nie musieli pokrywać kosztów utrzymania członków mniej normalnych, więc nie ma się co dziwić, że komornik wyznaczył już termin licytacji. Spółdzielnia zadziałała prawidłowo. Tu zawiodła nie spółdzielnia, tylko państwo' - uważa pan Wojciech

Śmieci w mieszkaniu Śmieci w mieszkaniu Fot. John Dablju

"My wynosiliśmy jedną klatką, pani wnosiła drugą"

- To jest horror, który się ciągnie lat czterdzieści kilka - opowiadał pan Wojciech w rozmowie z Metrowarszawa.pl. Opisywał, jak kilka lat temu podjął wraz z kolegami próbę wysprzątania mieszkania. - My wynosiliśmy jedną klatką, pani wnosiła drugą - dodaje.

Śmieci w mieszkaniu Śmieci w mieszkaniu Fot. John Dablju

"Jak jedna pluskwa wlezie, to cały budynek jest zapaskudzony"

Czy cierpią również sąsiedzi? - Proszę pana, tam są zsypy. Jak jedna pluskwa wlezie, to cały budynek jest zapaskudzony - mówił pan Wojciech.

Śmieci w mieszkaniu Śmieci w mieszkaniu Fot. John Dablju

Mieszkanie pełne

Mieszkanie na warszawskim Powiślu, gdzie pani Krystyna gromadzi śmieci. - Biega po śmietnikach jak rakieta - mówił nam pan Wojciech.

Śmieci w mieszkaniu Śmieci w mieszkaniu Fot. John Dablju

Pokłosie akcji sprzątania

Na zdjęciu kontener z wyniesionymi z mieszkania śmieciami.

Śmieci w mieszkaniu Śmieci w mieszkaniu Fot. John Dablju

Skarby?

'Zbiory' pani Krystyny.

Śmieci w mieszkaniu Śmieci w mieszkaniu Fot. John Dablju

Wyniesione śmieci w kontenerze

***

Mieliście do czynienia z podobną historią? Piszcie na listy_do_metrowarszawa@agora.pl.

Służby weszły na 'balkon grozy'. W mieszkaniu 10 tysięcy książek, robaki i brud [WIDEO]

Więcej o:
Komentarze (74)
Powiśle. Zbiera śmieci w mieszkaniu, piwnicy, na korytarzu i klatce. "Aż po sufit". I nic się nie da zrobić
Zaloguj się
  • marykownow

    Oceniono 53 razy 29

    Wolałabym taką panią mieć za sąsiadkę niż takiego kumpla, jak ten Wojciech. Pomógł koledze kilka lat temu posprzątać mieszkanie chorej na syndrom Diogenesa matki, narobił fotek i pognał z nimi do prasy. A gazeta z tego materiał robi. Boże strzeż od takich przyjaciół i takich gazet.

  • etykieta.zastepcza

    Oceniono 45 razy 23

    Jakoś nie widzę tu śmieci, aczkolwiek pełno jest gratów i zużytych niepotrzebnych rzeczy. No ale darujcie - książki to nie śmieci.
    Poza tym dziwią mnie te rozpaczania mieszkańców. Tym, którym przeszkadza czyjeś zbieractwo, nie przeszkadza już obsrany przez psa sąsiada (lub własnego) trawnik przed domem czy pobliski skwer. I kto tu powinien się leczyć?

  • rozterka47

    Oceniono 19 razy 19

    To nie są aż takie rzadkie przypadki , znam dwa z różnych miast . W pierwszym syn staruszki jeździł raz w roku i robił porządki , po roku znowu wszystko zawalone dziadostwem po sufit . W drugim Pan był osoba samotną , bezdzietną, po jego smierci , smieci z mieszkania wyrzucano przez balkon wprost na cięzarówkę . Pan byl zaburzony , na rencie inwalidzkiej. Staruszce się tak porobiło z wiekiem .
    Żal takich ludzi , żal ich sąsiadów.

  • kmrp

    Oceniono 22 razy 18

    Nie jest tak źle. Większość z tych przedmiotów wygląda na w miarę wartościowe, np. książki lub czasopisma :) A co do mnie, to zbieram stare radia marki Unitra, także ze śmietników :) Niektóre naprawiam.

  • marc.pl

    Oceniono 18 razy 16

    Nagromadzone po sufit stosy papierów, folii, plastyków oraz drewnianych elementów stanowią tak olbrzymie zagrożenie pożarowe że strażakom trudno będzie sobie z pożarem poradzić a wystarczy tam tylko jedna iskierka. Ta kobieta stanowi śmiertelne zagrożenie dla najbliższych sąsiadów.

  • Pawel Niemiec

    Oceniono 23 razy 15

    Bo to są same potrzebne rzeczy ,u mnie w domu wygląda tak samo haha

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX