Szaszłyk za 86 zł na jarmarku we Wrocławiu. W Warszawie też tak drogo? Sprawdziliśmy

Gdzie przed świętami udać się na zakupy? Można np. na jeden ze stołecznych jarmarków. Choć zbyt biało (na razie?) w Warszawie nie jest, można poczuć tam świąteczną atmosferę. I wcale nie trzeba dużo wydać.
1 Jarmark na międzymurzu Starego Miasta Jarmark na międzymurzu Starego Miasta metrowarszawa.pl

Warszawskie jarmarki zapraszają

Kilka dni temu sieć obiegło zdjęcie z jarmarku świątecznego we Wrocławiu. Widać na nim dwa szaszłyki z ketchupem i musztardą. I paragon z kwotą, która może bardzo zdziwić. Cały rachunek opiewa na 112 zł, w tym mięso: 86 zł, chleb: 20 zł, a dodatki: 6 zł.

Postanowiliśmy sprawdzić, jak wyglądają ceny na warszawskich jarmarkach świątecznych. Czy też można się tak naciąć? Nie jest źle. Za kiełbasę czy barszcz nie zapłacimy dużo więcej niż np. w barze.

2 Jarmark przy pl. Zamkowym Jarmark przy pl. Zamkowym metrowarszawa.pl

Jarmark Bożonarodzeniowy na Barbakanie

Jeden z największych jarmarków w Warszawie znajduje się na międzymurzu Starego Miasta. Alejka ze straganami ciągnie się od pl. Zamkowego aż po Wąski Dunaj.

Co tu kupimy? Są pamiątki (np. magnesy i świeczniki o wyglądzie staromiejskich kamienic - te drugie po 40 zł), wyroby kowalstwa oraz drewniane (m.in. łyżki czy deski do krojenia - ceny w zależności od przedmiotu od 15 do 100 zł), ikony, biżuteria, łyżeczki z grawerowanymi napisami. Są też czapki i ubrania ze skóry. A także zegarki kieszonkowe (ceny od 200 zł w górę).


metrowarszawa.pl

Co możemy zjeść? Są i oscypki, i pierogi. Kupimy tu też barszcz czerwony czy wędliny. Ale także obwarzanki (5 zł za wieniec), pieczone kasztany (mała porcja 9 zł, duża - 15) czy langosze (węgierskie placki, kosztują tutaj 10-14 zł).

Ze słodkich rzeczy mamy lizaki i inne słodycze, pierniki, ale również tureckie słodycze (14 zł za 100 g) i turecką chałwę (12 zł za 100 g). Mało? Kupimy tu także figurki z czekolady, churros (hiszpański smakołyk z ciasta, też często podawany z czekoladą - 6 sztuk za 10 zł, 9 za 15), wafle bąbelkowe (od 12 zł) i owoce w czekoladzie. Jest też słynna pańska skórka (1,50 zł za sztukę).

Jeśli potrzebujemy się napić czegoś mocniejszego - jest grzane wino (10 zł).

Jarmark otwarty jest od 25 listopada do 7 stycznia 2018 r. Od niedzieli do czwartku od 11 do 20, w piątki i soboty od 11 do 21:30.

3 Jarmark przy Złotych Tarasach Jarmark przy Złotych Tarasach metrowarszawa.pl

Jarmark przy Złotych Tarasach

Pod samymi Złotymi Tarasami usadowił się także całkiem spory bożonarodzeniowy jarmark - są tu cztery rzędy stoisk, w każdym ok. siedmiu sklepików.

Co tu kupimy? Są ręcznie robione bombki (od 9 zł) i inne ozdoby choinkowe, biżuteria (w tym z bursztynu), kwiaty, zegarki kieszonkowe (za 200 zł i więcej), ozdoby choinkowe, skarpety z imionami, zakładki do książek i drewniane tabliczki. Kapcie, szale, czapki i berety. A także mapy-zdrapki (można zaznaczać odwiedzone miejsca) i wałki dekoracyjne (mały za 60 zł, duży - 130 zł).


metrowarszawa.pl

Są tutaj także ręcznie robione mydła (6-18 zł), ekologiczne przyprawy, herbaty i oleje.

Do jedzenia znajdziemy tu oscypki i inne sery górskie, bundz i bryndzę (ceny od 8 do 30 zł). Zjemy też obwarzanki (5 zł za wieniec), litewskie wędliny, tęczową watę cukrową czy belgijskie wafle (8,90 zł za 2 sztuki). Oraz oczywiście chałwę (14 zł za 100 g).

Można też wypić grzane wino (10 zł). A także kawę z... masłem i przyprawami korzennymi (5 zł za małą, 9 - za dużą).

Jarmarkowi towarzyszy świąteczna muzyka. Chociaż podczas naszej niedługiej wizyty dość denerwujące było to, że kilka razy słyszeliśmy piosenkę "Anioł z Bogiem" Anny Marii Jopek. Mimo całego naszego szacunku dla utworu.

Jarmark działa od 1 do 23 grudnia w godzinach otwarcia centrum (poniedziałek - sobota 9:00 - 22:00, niedziela 9:00 - 21:00)

4 Jarmark na Rynku Starego Miasta Jarmark na Rynku Starego Miasta metrowarszawa.pl

Jarmark na Rynku Starego Miasta

Na Rynku Starego Miasta jarmark to kilka stoisk przy lodowisku. Tu dostaniemy jedynie jedzenie i picie. Są grzane piwo i wino (po 10 zł) oraz gorąca czekolada. Zjemy zaś m.in. kiełbasę (12 zł) czy pajdę ze smalcem (5 zł).

5 Regionalia przy kościele św. Anny Regionalia przy kościele św. Anny metrowarszawa.pl

Regionalia w Trzeciej Bramie

Przy kościele św. Anny tuż koło pl. Zamkowego są zaś Regionalia. Nie jest to typowy jarmark bożonarodzeniowy (otwarty został dużo wcześniej), ale warto też o nim wspomnieć.

Dostaniemy tu biżuterię (od 12 zł w górę), odzież (w tym berety), ozdoby i zabawki. Są także dekoracyjne wałki (60 zł za mały, 130 zł za duży). A także miód (20 zł za mały słoik) czy mleczko pszczele (200 zł za słoiczek, żywi się nim sama królowa pszczół!).

Zjeść możemy pierogi (3,50 zł za sztukę) czy chałwę, a wypić grzane wino albo gorącą czekoladę (oba napitki w cenie 10 zł).

6 Jarmark przy Hali Koszyki Jarmark przy Hali Koszyki metrowarszawa.pl

Jarmark przy Hali Koszyki

Przy Hali Koszyki również znajdziemy jarmark. Jest raczej niewielki, to kilka chatek. 

To jedyny z odwiedzonych przez nas jarmarków, gdzie dostaniemy także żywe choinki. Ceny wahają się w granicach 80-120 zł, można załatwić też transport.


metrowarszawa.pl

Są tutaj czapki, skarpety, góralskie ubrania i ozdoby choinkowe. Te ostatnie dostaniemy także na poziomie -1 Hali Koszyki.

Na jarmarku zjemy oscypki czy chałwę (6-12 zł za 100 g). Jest także miód (15-25 zł) i żurawina (15 zł za słoik). Do picia - tradycyjnie już - np. wino grzane (10 zł).

Jarmark czynny jest od 4 do 23 grudnia codziennie od 12 do 22.

Komentarze (36)
Szaszłyk za 86 zł na jarmarku we Wrocławiu. W Warszawie też tak drogo? Sprawdziliśmy
Zaloguj się
  • jamarcin

    Oceniono 34 razy 30

    Oscypek powiadacie? Ten oryginalny? Ten sprzedawany do końca października? .....w grudniu na straganie w Warszawie.....heh

  • wkkr

    Oceniono 21 razy 15

    Uważam że rząd powinien wprowadzić ceny urzędowe, dość spekulacji szaszłykami!

  • xav_w

    Oceniono 12 razy 12

    W 1989 r. ludzie dostali wolność decydowania za siebie. Na razie całkiem jej nam nie odebrali. Np. wciąż możemy czegoś nie kupić jeśli za drogie.

  • kocurxtr

    Oceniono 13 razy 11

    a jest mucha na dziko ?
    bo i czasy znowu takie ....

  • liczna_rodzina_prezesa

    Oceniono 15 razy 9

    "Dostaniemy tu odzież (w tym berety)"
    Już żaden komentarz niepotrzebny...

  • smurfmadrala

    Oceniono 10 razy 8

    Chciwość i chytrość zawsze zostanie "doceniona", sądzę, że po publikacjach nt. jawnego zdzierstwa,
    wrocławskie ceny wrócą do NORMALNOŚCI.
    Lud polski nie lubi kiedy się go łupi.

  • zocha688

    Oceniono 11 razy 5

    Jestescie tendencyjni, we Wroclawiu takze sa lizaki od 5zl w gore, grzaniec za 10 no i drogie szaszlyki, nie zauwazylam podanej ceny szaszlyka przy zadnym miescie, to co podaliscie nie rozni sie cenowo od Wroclawia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX