Królu złoty, gdzie na cymesy? W tych knajpach zjesz prawdziwe, warszawskie potrawy [PRZEWODNIK]

Czym jest jedzenie typowo warszawskie? Dla jednych będą to pyzy, dla innych cynaderki, kto inny jeszcze wymieni pańską skórkę. Pewne jest, że kuchnia warszawska stanowiła mieszankę rozmaitych smaków i różnorakich wpływów. Gdzie obecnie można w stolicy zjeść warszawskie jedzenie? Przedstawiamy Wam subiektywny wybór: warsiaskie aliganckie lokale, gdzie klawo można nafutrować bandzioch.
Warszawskie żarcie Warszawskie żarcie Kolaż: Marta Kondrusik

Królu złoty, gdzie na cymesy? W tych knajpach zjesz prawdziwe, warszawskie potrawy [PRZEWODNIK]

Czym jest jedzenie typowo warszawskie? Dla jednych będą to pyzy, dla innych cynaderki, kto inny jeszcze wymieni pańską skórkę. Pewne jest, że kuchnia warszawska stanowiła mieszankę rozmaitych smaków i różnorakich wpływów. Gdzie obecnie można w stolicy zjeść warszawskie jedzenie? Przedstawiamy Wam subiektywny wybór: warsiaskie aliganckie lokale, gdzie klawo można nafutrować bandzioch.

Bar Piotruś Bar Piotruś Fot: Marta Popławska

Królu złoty, gdzie na cymesy? W tych knajpach zjesz prawdziwe, warszawskie potrawy [PRZEWODNIK]

Bar Piotruś

Adres: Nowy Świat 20

To miejsce zyskało już status legendarnego. Tu wpada się przede wszystkim na piwko i wódeczkę pite w otoczeniu barwnych bywalców lokalu, którzy swą ekstrawagancją przyćmiewają siermiężny wystrój wnętrza. W internecie natrafić można na przepełnione niejaką obawą recenzje sceptyków: 'W środku pełno ludzi, jakiś dziwnych typów.' Czy: 'Niestety Piotruś często wypełniony jest klientelą, która nawet najtwardszych zawodników przyprawia o szybsze bicie serca'.

Cóż, dla jednych to wada, jednak dla wielu esencja tego miejsca. Z rozrzewnieniem wspominam wieczór, podczas którego pan w średnim wieku podszedł do sprzętu grającego, odpalił utwór 'Felicita' i podrygując w takt włoskich dźwięków, zaczął rozpylać na zgromadzonych wyjęte z torby perfumy. Można utyskiwać, można chłonąć klimat.

A pani zza kontuaru podkreśla, że goście ściągają tu z całej Warszawy specjalnie na flaczki.

Bar PiotruśFot: Marta Popławska

Przykładowe pozycje z menu wraz z cenami:

Flaki 200 g - 10 złotych

Grochowa - 6 złotych

Śledź w oleju 80 g - 8 złotych

Herbata - 5 złotych

Wódka Polska - 7 złotych

Wiśniówka - 7

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Godziny otwarcia:

Poniedziałek - sobota: 8.00-24.00

Niedziela: 10.00-24.00

Amatorska Amatorska Fot: Marta Popławska

Królu złoty, gdzie na cymesy? W tych knajpach zjesz prawdziwe, warszawskie potrawy [PRZEWODNIK]

Amatorska

Adres: Nowy Świat 21

Kolejne miejsce, które bez posądzenia o nadużycie można określić mianem kultowego. Byłam tu nieco po 9 (rano!) - już o tak wczesnej porze gromadziło szereg sączących trunki bywalców. Część z nich pogrążonych w piciu samotnym, refleksyjnym, melancholijnym - to charakterystyczny element tutejszego krajobrazu.

AmatorskaFot: Marta Popławska

Przykładowe pozycje z menu wraz z cenami:

Flaki 350g - 12 złotych

Śledź w oleju - 12 złotych

Tatar - 12 złotych

Schabowy, ziemniaki, sałatka - 18 złotych

Herbata Lipton - 6 złotych

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Godziny otwarcia:

Poniedziałek-piątek: 08.00-01.00

Sobota-niedziela: 10.00-1.30

Bar Warszawa Bar Warszawa Fot: Marta Popławska

Królu złoty, gdzie na cymesy? W tych knajpach zjesz prawdziwe, warszawskie potrawy [PRZEWODNIK]

Bar Warszawa

Adres: Krakowskie Przedmieście 79

Niekwestionowanym atutem tego miejsca, oprócz lokalizacji, są ceny - stałe i rozsądne. Za każdą ze stołecznych potraw zapłacimy jedenaście złotych. A zjemy je we wnętrzu przestronnym, dwupiętrowym, ewentualnie przy jednym ze zlokalizowanych na świeżym powietrzu stolików z widokiem na Zamek Królewski.

Bar WarszawaFot: Marta Popławska

Przykładowe pozycje z menu wraz z cenami:

Wszystko po 11 złotych

Flaki warszawskie (tradycyjne warszawskie flaki z pulpetami cielęcymi)

Pyzy jak 'z Różyca' (słynne na całą stolicę pyzy nadziewane mięsem jak na Bazarze Różyckiego, 2 sztuki)

Bułka z pieczarkami (faszerowana duszonymi pieczarkami z przyprawami i cebulką)

Kiełbasa po warszawsku (podsmażana kiełbasa w sosie musztardowym z kminkiem i cebulką)

Bigos (tradycyjny, domowy bigos taki jak w domu)

Tatar (najlepszy w stolicy tatar wołowy z jajkiem przepiórczym i dodatkami)

Śledzie w oleju

Bar WarszawaFot: Marta Popławska

Godziny otwarcia:

Poniedziałek-niedziela: całą dobę

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Kuchnia Warszawska Kuchnia Warszawska Fot: Marta Popławska

Królu złoty, gdzie na cymesy? W tych knajpach zjesz prawdziwe, warszawskie potrawy [PRZEWODNIK]

Kuchnia Warszawska

Adres: Rynek Starego Miasta 21

W tym zlokalizowanym na Rynku Starego Miasta - obleganym zatem w dużej mierze przez zagranicznych turystów - miejscu mamy do wyboru dwie opcje przestrzenne: okazały ogródek albo zlokalizowane w podziemiach wielosalowe wnętrze. Z napotkanymi w środku urlopowiczami z Włoch wdałam się w pogawędkę: - Czy kojarzycie warszawskie jedzenie, a jeśli tak, to która potrawa smakuje wam najbardziej?- sądziłam, że pytanie okaże się dość trudne, wszak znajomość jedzenia polskiego to betka, jednak stołeczne smaki to już wyższy poziom wtajemniczenia dla gości zza granicy. Nie doceniłam moich rozmówców z Italii. - Flaki! - odparli z entuzjazmem zgodnym chórem.

Kuchnia WarszawskaFot: Marta Popławska

Przykładowe pozycje z menu wraz z cenami:

Tradycyjny tatar wołowy z dodatkami - 34

Śledź bałtycki w oleju lnianym z cebulką - 16

Zimne nóżki po warszawsku - 18

Sztandarowy żur na wędzonce z jajkiem i białą kiełbasą, w chlebie podany - 18

Golonka prosto z pieca, leżakowana w piwie, serwowana na kapuście z grochem - 44

WZ-ka warszawska - 16

Warszawski koktajl staromiejski (wódka Gorzka Żołądkowa, Krupnik, tonic, syrop cukrowy) - 18

Zielona Warszawa (wódka Gorzka Żołądkowa miętowa, likier melonowy, sok z cytryny, syrop cukrowy, sok jabłkowy) - 18

Herbata - 9 złotych

Kuchnia WarszawskaFot: Marta Popławska

Godziny otwarcia:

codziennie od 12.00 do 23.00

Kuchnia WarszawskaFot: Marta Popławska

Żywiciel Żywiciel Fot: Marta Popławska

Królu złoty, gdzie na cymesy? W tych knajpach zjesz prawdziwe, warszawskie potrawy [PRZEWODNIK]

Żywiciel

Adres: Plac Inwalidów 10

Jasna, przestronna restauracja z książkami na półkach i stolikami także na zewnątrz, już przed południem przyciągająca osoby przesiadujące nad laptopem i kawą. Nie specjalizuje się w kuchni warszawskiej, ale i takiej można tu skosztować, obok fileta po hawajsku czy omleta po francusku.

ŻywicielFot: Marta Popławska

Przykładowe pozycje z menu wraz z cenami:

Śledzie w oleju - 14 złotych

Nóżki wieprzowe w galarecie - 17 złotych

Befsztyk tatarski - 23 złote

Flaki po warszawsku - 19 złotych

Ozór wołowy (z sosem chrzanowym, konfiturą z czerwonej cebuli i kaszą gryczaną) - 27

Kopytka - 19

Herbata Dilmah - 7

Wódka wyborowa - 9

ŻywicielFot: Marta Popławska

Godziny otwarcia:

Codziennie od 9.00 do 23.00

ŻywicielMarta Popławska

Szynk Praski Szynk Praski Fot: Marta Popławska

Królu złoty, gdzie na cymesy? W tych knajpach zjesz prawdziwe, warszawskie potrawy [PRZEWODNIK]

Szynk Praski

Adres: Stalowa 37

Coś dla wielbicieli klimatów prawobrzeżnej Warszawy. Wyprawę gastronomiczną połączyć można z pieszą wycieczką, za cel obierając choćby okoliczne murale. Na osobną uwagę zasługują już same nazwy potraw. Wnętrze niewielkie, acz retroklimatyczne.

Szynk PraskiFot: Marta Popławska

Przykładowe pozycje z menu wraz z cenami:

Śledź na zagrychę z beki z sałatką kartoflaną - 11,90

Chleb ze szmalcem w szynku robionem, ogór - 8,90

Cymes tatar z jajem, wołowy z piklami, masłem i chlebem w szynku pieczonem - 17,90

Pyzy pociejowskie w słoju ze skwarkami - 14,9

Placki kartoflane dryndziarskie z pikantnym gulaszem praskim - 17,9

Flaki praskie - 13,5

Gica gęgawy (noga gęsi z sosem żurawinowym, na modrej kapuście, z pierogiem leniwem na chrupko zrobionem) - 54,9

Dżaket człowieka gumy (beza chrupiąca z zewnątrz i ciągnąca w środku z bitą pianą i owocami lub orzechami) - 16,9

Herbata z miodem pitnym i korzeniami 300 ml - 14,5

Saturator, czyli woda z sokiem malinowym, cytryną, lodem i miętą 300 ml - 6,00

Razowy zakwas chlebowy tradycyjny, 300 ml - 6,5

Wódka soplica wiśniowa - 5,5

Godziny otwarcia:

Poniedziałek: zamknięte

Wtorek-czwartek: 12.00-22.00

Piątek: 12.00-00:00

Sobota: 14.00-00:00

Niedziela: 13.00-22.00

Pyzy, flaki gorące Pyzy, flaki gorące Fot: Marta Popławska

Królu złoty, gdzie na cymesy? W tych knajpach zjesz prawdziwe, warszawskie potrawy [PRZEWODNIK]

Pyzy, flaki gorące

Adres: Brzeska 29/31

Odkąd sześć lat temu w jednym z gdańskich barów mlecznych zjadłam kluchy idealne, nie dane mi było powtórzyć tej kluskowej rozkoszy. Aż do dnia, w którym trafiłam do 'Pyz, flaków gorących'. Mączne niebo w gębie! I jak celnie zauważa Maciej Nowak, którego felieton zachęcił mnie do odwiedzin w tym miejscu: cena porcji nie przekracza godzinowej stawki minimalnej.

Menu jest krótkie, ale w tym przypadku powiedzenie o jakości górującej nad ilością znajduje rzeczywiście zastosowanie.

Pyzy, flaki gorąceFot: Marta Popławska

Przykładowe pozycje z menu wraz z cenami:

Flaki po warszawsku z pulpetem i serem (lub bez) - 12 zł

Kluchy: pyzy / kopytka / przecieraki śląskie / pyzy z mięsem (okazjonalnie) - z (do wyboru) omasta ze skwarką (słonina lub boczek lub kiełbasa) / indyk z kurką, wątróbka ze śliwką i maliną / wołowina po prasku / pesto jarmużowe / szpinak z orzeszkiem, białym serem i skwarką / wieprzyk na ostro ? 12 zł porcja

Kajzerka z Brzeskiej z kiełbasą lub kaszanką - 5 zł sztuka

Kawa, herbata - 6 zł

Cola, fanta, sprite - 3,5

Pyzy, flaki gorąceFot: Marta Popławska

Godziny otwarcia:

Poniedziałek-czwartek: 11.00-22.00

piątek 11.00-01.00

sobota: 11.00-24.00

niedziela: 11.00-22.00

Pyzy, flaki gorąceFot: Marta Popławska

Bar Obiadek Bar Obiadek Fot: Marta Popławska

Królu złoty, gdzie na cymesy? W tych knajpach zjesz prawdziwe, warszawskie potrawy [PRZEWODNIK]

Bar Obiadek

Adres: Saska 46

Mieszanka klimatu stołówkowego z obiadkiem u babci. Któregoś dnia pani obsługująca mnie i mojego obiadowego współtowarzysza zapłonęła świętym oburzeniem na jego pytanie, czy do schabowego zamówić można frytki. Frytek tu nie uświadczycie, natomiast tradycyjne domowe jedzonko w niewygórowanych cenach - owszem.

Bar ObiadekFot: Marta Popławska

Przykładowe pozycje z menu wraz z cenami:

Chłodnik z jajkiem - 10 złotych

Żurek z kiełbasą i jajkiem - 7 złotych

Knedle ze śliwką i śmietaną - 10 złotych

Placki ziemniaczane 4 szt - 10 złotych

Kopytka - 5 złotych

Herbata z cytryną - 4 złote

Bar ObiadekFot: Marta Popławska

Godziny otwarcia:

Poniedziałek - piątek: 11.00-19.00

Sobota: 10.00-15.00

Niedziela: zamknięte

Rurki z Wiatraka Rurki z Wiatraka Fot: Marta Popławska

Królu złoty, gdzie na cymesy? W tych knajpach zjesz prawdziwe, warszawskie potrawy [PRZEWODNIK]

Rurki z Wiatraka

Adres: Grochowska 210/212

Po szlaku wyznaczanym propozycjami obiadowymi wypadałoby zwieńczyć warszawski posiłek jakimś słodkim smakołykiem. Pierwsze, chyba najbardziej oczywiste skojarzenie w tym kontekście to wuzetka - kakaowe biszkopty przełożone bitą śmietaną, ze śmietanowym kleksem na szczycie - nazwana na cześć warszawskiej trasy Wschód-Zachód.

Inna słodka opcja to zygmuntówka, ciastko wyłonione w konkursie zorganizowanym przez stołeczny ratusz i Cech Rzemiosł Spożywczych w roku 2009: nieco niezgrabna bulwa z podstawą z ciasta migdałowego, musem czekoladowym, konfiturą żurawinową, bitą śmietaną i bezową koroną. Ten nieco sztucznie wykreowany przysmak nie zakorzenił się chyba jednak mocno w świadomości warszawiaków i stanowi raczej kulinarną ciekawostkę niż klasykę słodkiego smaku.

Wiadomo, jest jeszcze pańska skórka, słodziutka mordoklejka, kojarzona dziś głównie z ulicznymi sprzedawcami wystającymi pod murami cmentarzy w listopadzie. Jej legenda raczej przerasta faktyczną kulinarną rozkosz, której doświadcza przeżuwający.

Jednak nasza deserowa propozycja to rurki z Wiatraka, czyli słodycz z cukierni z ponad półwieczną tradycją. Chrupiąca pychota z bitą śmietaną od początku funkcjonowania lokalu produkowana jest wedle tej samej procedury. Niebo w gębie za niecałe 3 złote! O ile wykażecie się silną wolą i poprzestaniecie na jednej....

A jakie są Wasze warszawskie wybory smakowe?

Rurki z WiatrakaFot: Marta Popławska

Cena rurki z kremem: 2,80

Rurki z WiatrakaFot: Marta Popławska

Godziny otwarcia:

Poniedziałek - piątek: 11.00 - 19.00

Sobota: 11.00 - 16.00

Niedziela: 11.00 - 17.00

Rurki z WiatrakaFot: Marta Popławska

Więcej o:
Komentarze (52)
Królu złoty, gdzie na cymesy? W tych knajpach zjesz prawdziwe, warszawskie potrawy [PRZEWODNIK]
Zaloguj się
  • wiadomosc.mail

    Oceniono 55 razy 39

    Panie Autor... A gdzie SCHAB PO WARSZAWSKU? gdzie garmażerka warszawska? Chcesz Pan o warszawskości gadać, to przeczytaj coś o niedalekiej (nie wiem czy dla Pana) historii choćby lat 80-tych...

    A gdzie w opisie LOTOS? Idź Pan z takiem przewodnikiem... galancik udający warszawiaka... Frajer pompka, a nie przewodnik po warszawskim jedzeniu...

  • klm747

    Oceniono 26 razy 14

    nigdzie w Warszawie nie ma tak paskudnego jedzenia, jak w Żywicielu!
    sztuka mięsa sucha i twarda jak podeszwa, krokiety parmezanowe tak słone, że niejadalne, smażone rydze na wpół surowe...
    kelner nie chce przyjąć reklamacji, bo twierdzi, że jest weekend i nie ma menadżera...

  • heliheli

    Oceniono 29 razy 13

    ha ha ha słoik pisze o warszawie - farmazony jak Boga kocham , farmazony .

  • mala2424

    Oceniono 12 razy 12

    Rurki z Wiatraka nadal idealne!

  • maza13

    Oceniono 20 razy 12

    u Flisa flaki ale przed 30 laty . Cynaderki z kaszą w Sezamie . To były rarytasy za parę groszy.

  • renkaforever

    Oceniono 10 razy 8

    Te pyzy, flaki gorace, to musi byc super zarlo !

  • siwywaldi

    Oceniono 9 razy 7

    Jak ktoś chce dowiedzieć się więcej o przedwojennych warszawskich knajpach, to polecam książki nieżyjącego już niestety pana Wiesława Wiernickiego.

    Siłą warszawskich knajp był tzw. jadłospis tygodniowy, polegający na tym, że CODZIENNIE do jedzenia było COŚ INNEGO. Dzięki temu restauracje nie były tak jak dziś monotematyczne, a jak ktoś np. lubił flaki, to mógł je zjeść codziennie gdzie indziej, porównując i doceniając (lub krytykując) poszczególne kuchnie.

    Drugą „siłą” tych renomowanych przedwojennych restauracji była zasada, że dla swoich stałych bywalców, restauracje były czynne „do ostatniego klienta”, co oznaczało, że jak goście mieli ochotę chlać np. dwie doby, to chlali. Jeden z takich warszawskich – choć według mnie już chyba światowych rekordów (trzy doby !) opisuje właśnie pan Wiernicki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX