Hala Koszyki budzi emocje. Pytamy o nią warszawiaków i znów w punkt. "Pięknie, ale nie dla emerytów"

Tomasz Golonko
02.11.2016 14:48
Nowa Hala Koszyki budzi emocje. Na Facebooku i w mediach trwa zagorzała dyskusja na temat nowego miejsca. Jednym koncept się podoba za sam pomysł i wykonanie, inni grzmią, że jest drogo i bardzo snobistycznie. Co na to wszystko mieszkańcy Koszykowej oraz warszawiacy, którzy robili w Koszykach zakupy od lat?
Więcej o:
Komentarze (11)
Zaloguj się
  • wuetend

    Oceniono 22 razy 8

    Oj tam tam, oj tam tam.

    W Koszykach ma być lans, bounce i pokazanie, że zawitała Europa i Kanada. Hania Liz, Dupy Kluczyków i Czarneckich, projektanci mody, marmurki, błyszczące torebki, szampan i kawiorek.

    A od motłochu odgrodzić się wysokim murem.

  • heliheli

    Oceniono 6 razy 6

    bogoce i quasi elyty finansowo celebryckie beda przychodzily nabyc waciki za dwa tysie i lancza za stowke ...... ale potem jak sie elyty przeniosa do nowej modniejszej i bardziej tredowatej miejscowki to koszyki zrobia spelktakularne bankructwo i przyjdzie bieda z lidlem .....

  • acototak

    Oceniono 5 razy 5

    Biedrę powinni tam zrobić

  • 1wj

    Oceniono 7 razy 3

    Drodzy Państwo
    Tego typu hale tak jak pisze 8a8ka są w wielu miejscach w Europie. Są to dawne zabytkowe hale lub miejsca targowe najczęściej w centach dużych miast przekształcone w centra restauracyjne. Punkty te są uczęszczane i uwielbiane zarówno przez mieszkańców jak i turystów choć nie znalazłem ich w przewodnikach. Średnio jest w nich około 20 restauracji - a raczej punktów restauracyjnych gdzie każdy może znaleźć coś dla siebie. Jest tam wszystko od bułki na ciepło z pomidorami i oliwkami za 0,60 eur lub najtańszej pizzy za 4,50 eur aż do dań z truflami za 130 eur. Można skosztować lokalnych piw lub win albo wypić zimną wodę mineralną w upalny dzień. Osobiście lubię Mercato Centale we Florencji ale miło choć bardziej głośno jest w Lizbonie w Mercado da Ribeira (zdjęcia z tych wszystkich miejsc można zobaczyć na mapach google). Bardzo zazdroszczę że Warszawa będzie miała takie miejsce jak zwykle stolica, ale może z czasem i na prowincji pojawi się coś takiego. Podobno w Bydgoszczy miasto nie ma co zrobić z taką halą. Proszę bardzo pomysł gotowy po co wyważać otwarte drzwi.
    P.S.
    Podobno wyraz mercato lub mercado oznacza rynek z żywnością ale nie znam na tyle włoskiego ani portugalskiego żeby to potwierdzić.

  • kamila3345

    Oceniono 6 razy 2

    A kiedy powstanie hala na miarę takiej "tapasdajni" w Madrycie przy Plaza Major? Gdzie można zjeść lokalne przysmaki i napić się lokalnego wina? Może Hala Mirowska? To byłby przebój wśród turystów. W kółko pytają się mnie gdzie można zjeść coś naprawdę polskiego ale nie badziewnej kiełbasy z marketu.

  • polsz

    Oceniono 1 raz 1

    co za kraj. Niby opiniotwórcza gazeta a z otwarcia nowego centrum handlowego robią wydarzenie kulturalno-społeczne roku. Ilość tekstów o nowej hali sugeruje, że GW ma w tym interes, że w jakiś sposób zarabia na reklamie hali, że przynajmniej część tekstów ma charakter sponsorowanych

  • gangaseiro

    Oceniono 13 razy 1

    Bardzo drogo,jak w Nowym Jorku czy Londynie.No i za duzo jajek w jednym koszyku.W takim miejscu powinna byc hala dla wszystkich.Bogatych i biednych.Po co w jednym miejscu kilkanascie reatauracji.Nie ma tego nigdzie w Europie.W zadnym miescie...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX