Do Ptasiego Azylu trafiły pierwsze bocianki wyrzucone z gniazd. Codziennie przybywa kilkadziesiąt ptaków

Ponad 150 jeży, setka wiewiórek i 50 nietoperzy to tylko część pacjentów Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt "Marysieńka", prowadzonego przez Lasy Miejskie-Warszawa. Połowa z nich wraca do natury. Pomoc ptakom niesie natomiast "Ptasi Azyl" w ogrodzie zoologicznym. W tym roku przyjął już 2000 pacjentów.

Spodobało ci się? Polub nas

W ciągu mijających do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt „Marysieńka” trafiło 449 zwierząt. W lecznicy prowadzonej przez Lasy Miejskie-Warszawa schronienie, a także leczenie otrzymały 3 bobry, 45 dzików, jenot, 159 jeży, 15 kun domowych, 16 lisów, 33 sarny, 50 nietoperzy, 101 wiewiórek, 24 zające i 2 piżmaki.

Zwierzęta te trafiały do „Marysieńki” w wyniku wypadków, takich jak kolizje z pojazdami, były odławiane, jak również były dostarczane przez mieszkańców. Te ostatnie przypadki, często są wynikiem niewiedzy ludzi, którzy zabierają małe z chwilowo niepilnowanych gniazd i kryjówek. Z tego blisko połowa zwierzaków, po opatrzeniu ran i wyleczeniu schorzeń wróciła do natury. 46 zwierząt w dalszym ciągu przebywa w ośrodku.

Dużo pracy mają też pracownicy „Ptasiego Azylu” w warszawskim zoo. Do połowy czerwca ośrodek przyjął ponad 2 000 skrzydlatych pacjentów. Ptaki trafiają tam dzięki interwencjom Ekopatrolu straży miejskiej (tel. 986), a także są bezpośrednio przynoszone przez ludzi.

Podopieczny Ptasiego Azylu w warszawskim ZOO.źródło: Ptasi Azyl

Azyl zwraca uwagę na to, aby zanim zdecydujemy się na pomoc zwierzakom powinniśmy dokładnie sprawdzić czy napotkany przez nas ptak faktycznie potrzebuje interwencji. Być może wystarczy go tylko przenieść kawałek dalej (np. na trawnik czy w krzaki), a dorosłe ptaki, krzyczące gdzieś z góry, to jego rodzice próbujący ostrzec nas, że tu są i to ich dziecko.

Jeśli rzeczywiście ptaki potrzebują pomocy można je dostarczać do azylu przez całą dobę (do bramy zoo, od strony mostu Gdańskiego, tam zwierzę należy przekazać ochronie). Najbezpieczniejszym sposobem transportu ptaka jest zabezpieczenie go w kartonowym pudełku. Szczególnie w lato należy pamiętać by wykonać w nim kilka dziurek wentylacyjnych.

Więcej o:
Skomentuj:
Do Ptasiego Azylu trafiły pierwsze bocianki wyrzucone z gniazd. Codziennie przybywa kilkadziesiąt ptaków
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX