W sobotę urodziny Jarosława Kaczyńskiego. Czego życzą mu sąsiedzi? [WIDEO]

Do zdmuchnięcia jest 67 świeczek. Tyle lat kończy w sobotę (18 czerwca) prezes rządzącej w Polsce partii. Przed jego domem na Żoliborzu pytałem sąsiadów, czego mu życzą z okazji urodzin.

Spodobało ci się? Polub nas

W sobotę urodziny Jarosława Kaczyńskiego. Czego życzą mu sąsiedzi z Żoliborza?

Im bliżej posesji Jarosława Kaczyńskiego przy ul. Mickiewicza 49, tym serdeczniejsze życzenia dla jubilata. - Wytrwałości w tej trudnej sytuacji, w której wszyscy jesteśmy, bo mądrości chyba nie muszę życzyć, bo ją ma - mówi sąsiadka z Żoliborza, którą spotykam vis a vis domu prezesa PiS. - Bożej pomocy, pomyślności, dużo cierpliwości i żeby mu się powiodły jego plany - dodaje starsza pani spoglądając na furtkę przed domem Kaczyńskiego. - A które to już urodziny? - dopytuje. - Sześćdziesiąte siódme - mówię. - A to już sporo. To zdrowie mu potrzebne, a szczególnie w tej trudnej sytuacji - dodaje.

Jedna z najbliższych sąsiadek: - Wszystkiego najlepszego i życzę, żeby poprawił stan narodowego zdrowia, bo z tym naprawdę jest bardzo duży kłopot - mówi.

Jakieś 200 metrów od domu polityka wchodzę do lokalu, gdzie można zjeść sushi. - Szkoda, że nie przyszedł, bo byśmy go stąd wyrzucili - mówi ostro sprzedawca. Proszę o życzenia dla Kaczyńskiego. - Właśnie je dostał - słyszę od jego kolegi. Chwilę później podsuwają mi nalepkę „obywatel drugiej kategorii”. - Jak Kaczyński zrezygnuje, to nawet go polubię - deklaruje jeden z nich.

W kiosku po drugiej stronie ulicy życzą mu, „by szybko odszedł z rządu”. - Ale go nie ma w rządzie - zauważam. - On jest wszędzie - krzyczy pani Ela z budki.

Przed domem Jarosława Kaczyńskiego robotnicy montują nową wiatę przystankową. - To prezent na urodziny dla prezesa PiS? - dopytuję. Panowie zaczynają się śmiać. „Sto lat” nie chcą śpiewać. - Musielibyśmy wcześniej coś wychylić - żartują. Czego życzą jubilatowi? - Kolejnego kota, no i żeby nam dawał wypłatę co miesiąc - krzyczą. Na występ przed kamerą się nie zgodzili.

Na rogu Potockiej z Mickiewicza zaczepiam sprzedawcę truskawek. - Życzyłbym mu, żeby nie był taki zawzięty, bo zawziętość to zguba. Trzeba być bardziej otwartym na zwykłych ludzi, a nie patrzeć tylko na popleczników - mówi pan Artur. - Życzę mu, by wyszedł na ulicę i zobaczył, jak naprawdę wygląda życie.

Stoję kilka metrów od ogrodzenia posesji Jarosława Kaczyńskiego. - A pani czego będzie życzyć sąsiadowi? - pytam. - Pozwoli pan, że ze względu na dobrosąsiedzkie stosunki uchylę się od odpowiedzi - sugeruje. - Żeby się nie dał podeptać - rzuciła przechodząca akurat obok kobieta.

Jarosław Kaczyński kończy w sobotę 67 lat. Wchodzi więc w wiek emerytalny. Taki trzy lata temu wyznaczyła Platforma Obywatelska.

Więcej o: