Maciej Stuhr ośmieszony w Teatrze Polonia? Teatr odpowiada: "Klaskał jeden starszy pan"

Prawicowy portal Niezależna uważa, że aktor Maciej Stuhr został zbojkotowany przez widzów podczas spektaklu "Boska". Szefowa teatru Krystyna Janda wyjaśnia, że było inaczej.

- Kilka osób postanowiło nawiązać do nieco już zapomnianej tradycji nakazującej „wyklaskiwać” aktorów kolaborujących z okupantami - czytamy na stronie Niezależna.pl.

Do aktorów zbojkotowanych przez widzów należał Janusz Kłosiński, który w 1982 roku został wyklaskany podczas przedstawienia "Wesele" w Teatrze Narodowym za publiczne poparcie wprowadzenia stanu wojennego.

Screen artykułu w serwisie Niezależna.plźródło: Niezależna.pl

Jak podaje serwis "kilka osób w momencie kiedy na scenie pojawił się Maciej Stuhr wstało i zaczęło głośno klaskać i krzyczeć „Brawo!”. Tłumaczy też, że: "Był to, jak mówią rodzaj protestu wobec ostatnich wystąpień Macieja Stuhra, szczególnie tych dotyczących m.in. ofiar katastrofy smoleńskiej podczas ostatniej gali „Orłów”.

Screen sprostowania Fundacja Krystyny Jandy Na Rzecz Kultury.źródło: Facebook / Krystyna Janda

Głos w sprawie zabrała Fundacja Krystyny Jandy Na Rzecz Kultury, tłumacząc, że owszem podczas spektaklu klaskał, ale jeden mężczyzna. Aktorka zareagowała na to, pytając się widza czy zamierza dalej przeszkadzać. Po czym publiczność klaszcząc, wyprosiła mężczyznę z sali.

Spodobało ci się? Polub nas

I jak zaznacza do mężczyzny podeszli bileterzy z prośbą o opuszczenie sali, a nie ochrona, jak podaje prawicowy serwis. Potem spektakl kontynuowano bez przeszkód.

Źródło: Niezależna.pl

Więcej o: