"Marsz miliona" w rocznicę katastrofy smoleńskiej ma być największą manifestacją w dziejach Warszawy

W szóstą rocznicę katastrofy smoleńskiej ulicami stolicy przejdzie wielka manifestacja zorganizowana przez PiS i kluby "Gazety Polskiej". Marsz ma być odpowiedzią na manifestacje Komitetu Obrony Demokracji. - Zarówno wrogowie Polski za granicą jak i skorumpowane elity poprzedniej władzy chcą zdestabilizować nasze państwo. Musimy stanąć w obronie odzyskanej wolności - piszą organizatorzy rocznicowej manifestacji.

Spodobało ci się? Polub nas

Przed Pałacem Prezydenckim, jak co roku 10 kwietnia pojawią się tysiące osób. Jak zapowiadają organizatorzy tegorocznej manifestacji, ma ona być największą w dziejach stolicy.

/V rocznica katastrofy lotniczej pod SmolenskiemFot. Krzysztof Miller / Agencja Gazeta

Zarząd klubu Gazety Polskiej wydał w związku z tym specjalne oświadczenie, apel mobilizacyjny:

- Za miesiąc mija szósta rocznica smoleńskiej tragedii. Pierwsza, obchodzona w kraju, który nie boi się być wolnym. Nasza walka o wolność i sześcioletnie starania o wyjaśnienie przyczyn śmierci elity narodu zostały połączone we wspólnym wysiłku. Ta bitwa jeszcze nie jest ostatecznie wygrana. Zarówno wrogowie Polski za granicą jak i skorumpowane elity poprzedniej władzy chcą zdestabilizować nasze państwo. Musimy stanąć w obronie odzyskanej wolności. Musimy walczyć, by nie przeszkodzono w zmianach, które mogą doprowadzić do pełnego wyjaśnienia tragedii w Smoleńsku. Niech nasza obecność 10 kwietnia będzie wyrazem solidarności z tymi, którzy zginęli ale także z tymi, którzy dzisiaj szukają prawdy" - podano na oficjalnej stronie klubów Gazety "Polskiej".

DLOLUFot. Agata Grzybowska / Agencja Gazeta

Organizatorzy zapewniają, że już dziś wiadomo, że będzie to ogromne, nieporównywalne do dotychczasowych wydarzenie. Do zarządu klubu GP już spływają zgłoszenia od sympatyków PiS z całej Polski, którzy prócz uczczenia pamięci ofiar smoleńskich chcą wyrazić poparcie dla rządu i przemian w Polsce.

„Marsz miliona” nie jest oficjalnym hasłem obchodów, jednak informacje o marszu pojawiają się w sieci z hashtagiem #marszmiliona. Nie brakuje też głosów sceptycznych i pytań, czy na pewno uda się zgromadzić aż tyle osób.

- Trudno w tym momencie oszacować, ile osób weźmie udział w tym zgromadzeniu. Na pewno dużo. Nie zakładaliśmy jednak, że będzie aż milion uczestników. Będzie na pewno więcej ludzi niż podczas poprzednich rocznic - przekonywał gazeta.pl Ryszard Kapuściński, szef klubów "Gazety Polskiej".

#64 miesiecznica smolenska, WarszawaFot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta

Szczegóły obchodów rocznicy katastrofy smoleńskiej są jeszcze dopracowywane. Ani PiS, ani zarząd klubu GP nie zdradzają żadnych informacji na temat wydarzenia.

Magdalena Łań z Urzędu Miasta Warszawy potwierdza jednak, że do dnia dzisiejszego w urzędzie zarejestrowane zostały dwa zgromadzenia na dzień 10 kwietnia. Pierwsze to demonstracja kilkuset osób pod pałacem prezydenckim, drugie zaś to przemarsz kilkudziesięciu tysięcy osób sprzed Katedry św. Jana przed siedzibę głowy państwa.

Pewnym jest, że tego dnia na ulicach Warszawy pojawią się utrudnienia.

Więcej o:
Skomentuj:
"Marsz miliona" w rocznicę katastrofy smoleńskiej ma być największą manifestacją w dziejach Warszawy
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX