Zaginęła 15-latka. Rodzice i policjanci szukają Donaty. Czy dziewczyna wyjechała za granicę?

Poszukiwana nastolatka wyszła z domu we wtorek rano i do dziś nie wróciła. W tym czasie z nikim się nie kontaktowała. Policja wstępnie ustaliła, że dziewczyna może być w jednym z europejskich krajów.

Spodobało ci się? Polub nas

O zaginięciu 15-letniej Donaty Płochockiej poinformowali policję jej rodzice. Ich córka wyszła z domu we wtorek rano i już do niego nie wróciła. Sprawą zajmują się policjanci z Mińska Mazowieckiego. - Mamy informację, że dziewczyna mogła dobrowolnie wyjechać za granicę - mówi metrowarszawa.pl Daniel Niezdropa, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Mińsku Mazowieckim. - Nie wskażemy jednak tego kraju, bo chcemy jak najszybciej ustalić miejsce pobytu tej dziewczyny.

Niezdropa dodaje, że poszukiwana nadal nie kontaktowała się ani z rodziną, ani z jej znajomymi.

Dziewczyna ma ok. 165 cm wzrostu, waży ok. 50 kg, jest szczupłej budowy ciała i ma ciemne długie włosy i niebieskie oczy. W dniu zaginięcia Donata była ubrana w ciemne spodnie oraz czarne trapery sznurowane za kostkę. Zaginiona miała prawdopodobnie ze sobą skórzaną czarną torbę z obrazkiem kolorowych butów.

Poszukiwana Donata Płochocka, fot. materiały policyjne

Funkcjonariusze proszą wszystkich, którzy widzieli w ostatnich dniach dziewczynę podobną do tej z prezentowanego przez nas zdjęcia o kontakt. Można dzwonić na jeden z kilku podanych numerów:

* 25 759 72 00 do oficera dyżurnego,

* 25 759 72 34 lub 25 759 72 64 do wydziału kryminalnego,

* albo na numery alarmowe 112 i 997.

Można także napisać maila do policjantów zajmujących się sprawą na adres: policjaminskmazowiecki@vp.pl albo zgłosić się do każdej jednostki policji w kraju.

Więcej o: