Róża ze Skaryszewskiej. Niezwykły spektakl oparty na wspomnieniach mieszkańców Pragi

Kamionek. To miejsce, które stanowi tło dla nowego spektaklu teatru Scena Lubelska 30/32. Główną inspiracją dla twórców przedstawienia stały się wspomnienia prażanki Róży Karweckiej, która mieszka na tej ulicy od roku 1945 aż do dziś.

Oprócz opowieści Pani Róży, spektakl "Róża ze Skaryszewskiej" został oparty na wspomnieniach również innych mieszkańców okolicy: handlarzy, podróżnych przemierzających w pośpiechu podwórko przed kamienicą w drodze na dworzec czy targowisko, kobiety zaopatrującej mieszkańców kamienicy w wiejskie mleko, jaja i śmietanę. Dzięki udostępnionym przez kobietę zdjęciom animowane przez aktorów figury mają twarze prawdziwych mieszkańców.

Spodobało ci się? Polub nas

Dlaczego ulica Skaryszewska? - Jest to mała, kameralna ulica doskonale oddająca warszawską historię XX w - tłumaczą twórcy spektaklu. To tutaj podczas II wojny światowej znajdował się obóz przejściowy, w którym ofiary łapanek czekały na wywóz na roboty do Niemiec z pobliskiego Dworca Wschodniego. Tu w latach 50. i 60. działały tzw. "Ciuchy" - wielki targ odzieżowy, na którym zaopatrzyć się można było w przysyłane w paczkach z Zachodu luksusowe dżinsy, używaną odzież na każdą okazję czy gumę do żucia „Donald”.

Róża ze Skaryszewskiej - Teatr Scena LubelskaFot. Artur Chmielewski

Róża ze Skaryszewskiej - Teatr Scena LubelskaFot. Artur Chmielewski

Jak podkreśla reżyser przedstawienia Dariusz Kunowski w spektaklu historia nie jest jednak tematem, lecz tłem. Na pierwszy plan wydobyte zostały osobiste wspomnienia mieszkańców, którym m.in. podczas Festiwalu Młodzieży na pobliskim Stadionie Dziesięciolecia rodziły się dzieci, a rechot żab znad Jeziorka Kamionkowskiego pomagał je uśpić.

Na pierwszy spektakl będzie można wybrać się już jutro, 4 grudnia, o godz. 20, na ulicę Lubelską 30/32. Wstęp jest wolny.

Więcej o: