Pucowali Świętokrzyską. Chodniki myli wodą pod ciśnieniem. Jakie są efekty? Zobacz na zdjęciach

Mycie chodników na ul. Świętokrzyskiej zakończone. Trotuar był przede wszystkim zabrudzony plamami po jedzeniu.

Spodobało ci się? Polub nas

W październiku minął rok od otwarcia ul. Świętokrzyskiej po remoncie w związku z budową centralnego odcinka drugiej linii metra. Warszawiacy dostali szersze chodniki z płyt granitowych. O Świętokrzyskiej zaczęto mówić, jak o kolejnym - po Krakowskim Przedmieściu - salonie Warszawy. Ulica szybko przyciągnęła tłumy mieszkańców i turystów. I trzeba ją teraz raz na jakiś czas myć.

Mycie ulicy Świętokrzyskiej, fot. ZOM

Właśnie zakończono kolejne pucowanie Świętokrzyskiej. - Gorącą wodą pod ciśnieniem usuwano osady komunikacyjne, plamy po jedzeniu, gumach do żucia oraz inne zabrudzenia - informuje Zarząd Oczyszczania Miasta. Chodniki myto na długim odcinku od ronda ONZ do Nowego Światu. W sumie to 39 tys. metrów kwadratowych trotuaru. W ZOM przyznają, że „najwięcej brudu na chodnikach ul. Świętokrzyskiej to plamy po jedzeniu (np. sosach), napojach oraz wyplutych przez pieszych gumach do żucia”.

Umyty chodnik na Świętokrzyskiej przy stacji metra Nowy Świat - Uniwersytet, fot. ZOM

Wykonawcy pracujący na zlecenie ZOM mogą używać tylko gorącej wody pod dużym ciśnieniem. Środki chemiczne nie są wykorzystywane podczas mycia nawierzchni trotuaru.

Kolejne czyszczenie chodników na Świętokrzyskiej zaplanowano na wiosnę przyszłego roku.

Ulica Świętokrzyska po myciu, fot. ZOM

Więcej o:
Skomentuj:
Pucowali Świętokrzyską. Chodniki myli wodą pod ciśnieniem. Jakie są efekty? Zobacz na zdjęciach
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX