Reklama, która zasłania okna, musi zniknąć w ciągu 24 godzin. Szybka reakcja przedstawicieli marki Vagabond

- W mediach społecznościowych zwrócono nam uwagę, że jedna z naszych reklam znajduje się na nielegalnie ustawionym nośniku. Zwróciliśmy się do agencji reklamowej z żądaniem usunięcia naszej reklamy w ciągu 24 godzin. W przeciwnym przypadku podejmiemy stosowne kroki prawne - mówi Przemysław Hetko, dyrektor zarządzający Vagabond Polska. Głos w sprawie kontrowersyjnej reklamy zabrali również przedstawiciele marki w Szwecji.

Spodobało ci się? Polub nas

Vagabond, szwedzka modowa marka obuwnicza jest dostępna w ponad 40 krajach, w 2500 sklepach na całym świecie. Vagabond posiada swoje salony firmowe w największych miastach Europy. Dwa z nich znajdują się w Warszawie gdzie rozpoczęła się właśnie kampania reklamowa w wybranych magazynach i na nośnikach reklamy zewnętrznej. Jedna z nich pojawiła się na rogu ul. Stawki i al. Jana Pawła II.
O kontrowersyjnej sprawie pisaliśmy w miniony wtorek. zabawa w kotka i myszkę - reklama stoi, dopóki nie będzie zadymy, potem, na chwilę przed ostatecznym terminem rozbiórki szybko się ją rozbiera. Nieświadoma o sprawie dowiedziała się z naszego artykułu, który na swoim profilu Facebookowym z odpowiednim komentarzem umieściło Miasto Jest Nasze.
Z siedziby w Szwecji sprawę skomentowała Brand Manager marki Vagabond, Anna Fahle Björcke: - Używamy wielu kanałów do prawidłowej komunikacji marki. Całkowicie poza sferą naszych zainteresowań jest umieszczanie naszych reklam w miejscach gdzie jest to zakazane lub niemile widziane. Dziękujemy wszystkim, którzy poprzez media społecznościowe skontaktowali się z nami w tej sprawie. Kolejnym razem bardzo dokładnie sprawdzimy wybrane przez nas nośniki, aby uniknąć podobnych sytuacji. Niestety takie pomyłki mogą się zdarzyć nawet w przypadku współpracy z profesjonalnymi agencjami reklamowymi, co jest bardzo przykre.
We wtorek po południu w mediach społecznościowych zwrócono nam uwagę, że jedna z naszych reklam znajduje się na nielegalnie ustawionym nośniku - mówi Przemysław Hetko, Dyrektor Zarządzający Vagabond Polska. To wbrew polityce Vagabond, nasza reakcja była natychmiastowa i w dniu dzisiejszym zwróciliśmy się do agencji reklamowej z żądaniem usunięcia naszej reklamy w ciągu 24 godzin. W przeciwnym przypadku podejmiemy stosowne kroki prawne.

O nielegalnym billboardzie zasłaniającym mieszkańcom okna stojącym na rogu ul. Stawki i al. Jana Pawła II pisaliśmy dwa dni temu. Jego historia przypomina zabawę w kotka i myszkę. Przez ostatni rok właściciel konstrukcji reklamowej - firma Braughman wykorzystywała fakt, że w sprawie jej rozbiórki toczy się postępowanie w nadzorze budowlanym. Nośnik stał dopóki miasto nie zleciło innej zewnętrznej firmie usunięcia konstrukcji. Chwilę przed ostatecznym terminem rozbiórki - Braughman sam zlikwidował reklamę. Jednak po kilku dniach pojawiła się z powrotem.

Nieświadoma niczego, reklamująca się na nośniku szwedzka marka obuwnicza Vagabond, o całej historii dowiedziała się z naszego artykułu, który na swoim Facebookowym profilu z odpowiednim komentarzem umieściło Stowarzyszenie Miasto Jest Nasze. Vagabond, jest dostępna w ponad 40 krajach, w 2500 sklepach na całym świecie. Dwa z nich znajdują się w Warszawie, gdzie rozpoczęła się właśnie kampania reklamowa. Po doniesieniach w mediach społecznościowych reakcja modowej marki była natychmiastowa. Wystosowała specjalne oświadczenie biura architektury i planowania przestrzennego stołecznego ratusza.

- Zwróciliśmy się do agencji reklamowej z żądaniem usunięcia naszej reklamy w ciągu 24 godzin. W przeciwnym przypadku podejmiemy stosowne kroki prawne - podkreślił Przemysław Hetko, dyrektor zarządzający Vagabond Polska.

Z siedziby w Szwecji sprawę skomentowała także brand manager marki Vagabond, Anna Fahle Björcke:

- Używamy wielu kanałów do prawidłowej komunikacji marki. Całkowicie poza sferą naszych zainteresowań jest umieszczanie naszych reklam w miejscach gdzie jest to zakazane lub niemile widziane. Dziękujemy wszystkim, którzy poprzez media społecznościowe skontaktowali się z nami w tej sprawie. Kolejnym razem bardzo dokładnie sprawdzimy wybrane przez nas nośniki, aby uniknąć podobnych sytuacji. Niestety takie pomyłki mogą się zdarzyć nawet w przypadku współpracy z profesjonalnymi agencjami reklamowymi, co jest bardzo przykre.

 

Więcej o:
Skomentuj:
Reklama, która zasłania okna, musi zniknąć w ciągu 24 godzin. Szybka reakcja przedstawicieli marki Vagabond
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX