To najczęściej wypożyczany rower Veturilo w historii! Stojak opuścił aż... razy

Poznacie go po numerze bocznym: 63358. Jest z nami w Warszawie, odkąd wystartował tu system rowerów miejskich. Do tej pory ?rekordowy? jednoślad był wypożyczany ponad 3900 razy.

Spodobało ci się? Polub nas

„Rekordzista” niczym szczególnym się nie wyróżnia. Tak, jak inne rowery Veturilo, ma szarą ramę, koszyk, linkę z zamkiem szyfrowym do przypięcia, dzwonek, światełko z przodu i z tyłu, kierownicę, pedały, dwa koła i wygodne siodełko.

Ten o numerze bocznym 63358 czymś jednak musi przyciągać skoro jest najczęściej wypożyczanym rowerem Veturilo od czasu uruchomienia w Warszawie systemu miejskich rowerów. Od 1 sierpnia 2012 roku był wypinany z elektrozamka 3912 razy. W tym czasie średnio notuje prawie 5 wypożyczeń każdego dnia (od marca do listopada, gdy system jest aktywny). Najchętniej korzystano z niego 19 sierpnia 2013 roku i 4 lipca 2014 roku. W obu dniach wypożyczano go po 23 razy.

Najczęściej wypożyczany rower Veturilo w Warszawie (o numerze bocznym: 63358)Najczęściej wypożyczany rower Veturilo w Warszawie, fot. Michał Radkowski

Mimo że średni czas przeciętnego korzystania z „rekordowego” roweru to 22 minuty i 20 sekund, to jednak aż 77 proc. wypożyczeń odbywało się w tzw. bezpłatnym czasie (czyli do 20-stu minut).

Przez ok. 27 miesięcy „pracy” rower „rekordzista” był 21 razy serwisowany i przeszedł w tym czasie 67 różnego rodzaju napraw, wymian i uzupełnień. Najczęściej naprawiane były: lampki (7 razy), kosze (6 razy) i siodełka (5 razy), ale wymieniane były też takie elementy jak: szczęka, suport, szprychy, klocki hamulcowe, dzwonek, pancerze hamulca i przerzutki, koła, opony, dętki, czy zębatka.

Najczęściej wypożyczany rower Veturilo w Warszawie (o numerze bocznym: 63358)Najczęściej wypożyczany rower Veturilo w Warszawie, fot. Michał Radkowski

Za wymianę tych części zapłacono w sumie 723,11 złotych. Na wszystkie przeglądy „rekordzisty” przeznaczono łącznie 10 godzin i 30 minut.

W środę z najczęściej wypożyczanego roweru Veturilo korzystało przynajmniej 5 osób. "Rekordzista" był wpięty w elektrozamek m.in. na stacji przy skrzyżowaniu ul. Wolskiej i Płockiej na Woli. Chciał go wypożyczyć Przemek, który wracał do domu na Pragę-Południe. Zapytałem dlaczego spośród 15-stu dostępnych jednośladów wybiera akurat ten. - Jest solidny, ma napompowane koła, działające światełka i sprawne hamulce - wyjaśnił Przemek, który zawsze przed wypożyczeniem sprawdza stan techniczny roweru.

Więcej o: