Wyczyn czy brawurowa głupota? Wspiął się na szczyt Warsaw Spire

Do sieci trafił film mężczyzny, który wdrapał się bez żadnego zabezpieczenia na szczyt warszawskiego wieżowca.

Spodobało ci się? Polub nas

Środek nocy. Do niezabezpieczonego wieżowca wchodzi mężczyzna. Najpierw idzie po schodach, na samej górze, na wysokości ponad 200 m, bez zabezpieczenia, ale z zasłoniętą twarzą przeskakuje pomiędzy konstrukcjami.  Wchodzi też na dźwig wieżowca.

Zdecydowaliśmy się nie pokazywać filmu, ponieważ wyczyn mężczyzny jest nielegalny. Zdaniem przedstawicieli inwestora budowy nie jest łatwo dostać się do środka budynku. - Była to zaplanowana akcja. Mężczyzna musiał obserwować wcześniej budowę - komentuje biuro prasowe Ghelamco Poland.

 

Widok na Rondo Daszyńskiego z Warsaw Spirefot. Maciej Margas

 

Po zakończeniu pracy - Warsaw Spire będzie najwyższym obiektem biurowym w Warszawie i jednym z najwyższych biurowców w Europie.

Więcej o: