Świnka wietnamska znaleziona na Żoliborzu. Jest "Na Paluchu" i szuka domu

Niewielkich rozmiarów prosiaczek błąkał się w okolicach Teatru Komedia. Zwierzątko trafiło do schroniska "Na Paluchu".

Spodobało ci się? Polub nas

Na niecodziennego przechodnia zwróciła uwagę kobieta spacerująca po parku przy ul. Słowackiego. Zwierzątko bez problemu pozwoliło wziąć się na ręce. Wezwany na miejsce ekopatrol zawiózł świnkę do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt "Na Paluchu". Na miejscu okazało się, że ma około roku i jest samicą.

Świnka wietnamska znaleziona na Żoliborzufot. Schronisko "Na Paluchu"

A jaka jest historia świnek wietnamskich? Zwierzak pochodzi z terenów Azji, do Europy pierwsze osobniki tej rasy sprowadzono z Wietnamu w 1866 roku, z okazji otwarcia Ogrodu Zoologicznego w Budapeszcie. Jak na świnię mają niewielkie rozmiary: wysokość w kłębie do 0,5 m, waga - do 60 kg. Ich skóra jest ciemna, gruba i pofałdowana, a między czołem i ryjkiem widoczne jest wklęsłe miejsce. To nie jedyny charakterystyczny element świnek wietnamskich, świnki te mają zwisające brzuszki, dlatego mówi się o niej również "zwisłobrzucha".

Świnki te uwielbiają mleko oraz kuchenne odpadki, np. wodę po ugotowanych ziemniakach, kluskach, lubią też zupy. Do łakomych kąsków należy suchy chleb.

Z kolei od kilku dni rekordy popularności bije nagranie niewidomej świnki wietnamskiej -  Bentley. Zwierzątko po powikłaniu spowodowanym zapaleniem opon mózgowych straciło wzrok, aby ukoić jej nerwy Corinne DiLorenzo z EARTH Animal Sanctuary śpiewa kołysanki. Dalsze losy Bentley można śledzić na fanpejdżu organizacji.

Więcej o: