21 lat temu Michael przyleciał do Warszawy. Podczas koncertu na scenę wdarła się fanka i zaczęła go całować

"Król muzyki pop" przyleciał do Polski 18 września 1996 roku. 20 września dał koncert na bemowskim lotnisku. Występ obejrzało ponad 100 tys. widzów. Nie obyło się bez kilku skandali.

Michael Jackson odwiedził Warszawę w ramach swojej trasy koncertowej HIStory Tour. Szacuje się, że wydarzenie obejrzało około 120 tys. widzów. Mimo że oficjalnie sprzedano 100 tys. biletów. Podczas imprezy tłum napierający na ogrodzenie sforsował płot i wszedł na teren imprezy. Koncert zaczął się od występu Formacji Nieżywych Schabuff, po występie zespołu na scenę wszedł DJ Bobo.

20.09.1996 WARSZAWA KONCERT MICHAELA JACKSONA NA BEMOWIEFot. Andrzej Iwańczuk / Agencja Gazeta

Jednak to dopiero występ Jacksona rozpoczął prawdziwe show i wzbudził emocje widzów. Król popu pojawił się na scenie w kombinezonie pilota statku kosmicznego.

"Michael zaśpiewał ogółem ponad dwadzieścia piosenek, przerywanych fragmentami jego klipów i wideo-obrazkami z przeszłości. Była to podróż przez całą jego karierę. Pod koniec koncertu zaśpiewał Earth Song. Po trzeciej zwrotce na scenie pojawił się czołg i żołnierz z wycelowanym w pierś Michaela karabinem. Publiczność wstrzymała oddech. Żołnierz jednak powoli opuścił swoje oręże i rozpłakał się jak dziecko [.]. Koncert zakończył hit HIStory. Znów wyły kolumny, wybuchały na niebie fajerwerki, a po scenie snuły się piekielne ognie i dymne zasłony" - pisał po koncercie młodzieżowy magazyn "Popcorn".

Koncert Michaela Jacksona na BemowieFot. Andrzej Iwańczuk / Agencja Gazeta

Nie obyło się też bez skandali. W czasie koncertu na scenę wdarła się fanka, która płacząc zaczęła całować muzyka po rękach. Ścisk i chaos organizacyjny spowodował, że 15 osób hospitalizowano, a około 500 wymagało interwencji medycznych.

20.09.1996 WARSZAWA KONCERT MICHAELA JACKSONA NA BEMOWIEFot. Andrzej Iwańczuk / Agencja Gazeta

Miasto nie udźwignęło też organizacji ruchu. Po koncercie kierowcy, wracający z lotniska, przez dwie godziny stali w korkach.

Michael Jackson w Polsce.Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

W czasie pobytu w Warszawie Jackson spotkał się z ówczesnym prezydentem miasta Marcinem Święcickim, z prezydentem RP Aleksandrem Kwaśniewskim oraz jego żoną Jolantą, z którą odwiedził Dom Dziecka nr 4 przy ul. Rakowieckiej.

Rok później muzyk ponownie pojawił się w Polsce, tym razem prywatnie. Zwiedził m.in. Pałac w Wilanowie, Pałac Prezydencki, Łazienki KrólewskieLiceum im. Batorego w którym akurat odbywały się matury ustne,  Wybrał się również na zakupy do sklepu z zabawkami "Kidiland", gdzie na wydał ponad 2 miliony złotych. W czasie wizyty prezydent miasta wręczył Michaelowi klucze do stolicy.

- Chciałbym tez powiedzieć wielką prawdę, 6 razy zwiedzałem cały świat i byłem wszędzie, ale nigdzie nie spodobało mi się tak jak w Polsce. Wizyta w Polsce to spełnienie moich marzeń dziecięcych - powiedział wtedy Jackson.

Więcej o:
Komentarze (4)
21 lat temu Michael przyleciał do Warszawy. Podczas koncertu na scenę wdarła się fanka i zaczęła go całować
Zaloguj się
  • shtalman

    Oceniono 8 razy -2

    Za dwa miliony PLN to nie tylko kupiłby wszystko ze sklepu ale też cały sklep wraz z gruntami pod nim. Miał to szczęście że nie odwiedza Polski pod rządami PiS bo by na ulicy bezkarnie dostał w mordę przez wolskiego "wyklętego", obrzucony wyzwiskami typu czarnuch go home

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX