Po pas w fekaliach i halucynacje. Zobacz, co czuli powstańcy przechodząc kanałami [WIDEO]

Zeszliśmy do tunelu ciągnącego się wzdłuż ulicy Karowej, by poczuć na własnej skórze, jak czuli się uciekający przed śmiercią żołnierze i cywile podczas powstania warszawskiego. Odległość jednego kilometra przebywano nawet przez pięć godzin, po pas w fekaliach. - To doświadczenie skrajne, któremu zawsze towarzyszyły halucynacje - mówi Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego.

Spodobało ci się? Polub nas

Zabytkowe kanały (mają aktualnie 120 lat) służyły nie tylko powstańcom z 1944 roku, ale dzięki nim udało się uratować też Żydom, uciekającym z płonącego getta. My dostaliśmy się do tunelu przy ul. Karowej. Organizatorzy niecodziennego spaceru (zorganizowanego z okazji 71. rocznicy powstania) zadbali o kaski, rękawiczki i szelki. Nie było to jednak konieczne, ponieważ na dole jest zadziwiająco czysto. Przeszliśmy kilkadziesiąt metrów, do miejsca przelewowego, z którego woda, gdy są opady, trafia prosto do Wisły.

 

 

 

Więcej o: