Niesamowite odkrycie. Aleje Jerozolimskie na zdjęciach sprzed stu lat!

Zdjęcia przedstawiają widok na Aleje Jerozolimskie w czasie, gdy zaczynano budowę Mostu Poniatowskiego.

Spodobało ci się? Polub nas

Co widzimy na fotografiach? W centrum, w głębi, budynek szpitala św. Łazarza zburzony w czasie powstania warszawskiego. Natomiast na lewo - budynki Ogrodu Wahla. - Należącego do Warszawskiego Konsystorza Prawosławnego, a przez Wahla tylko dzierżawionego. Był to w owej epoce jeden z popularniejszych warszawskich parków rozrywki, z kortami tenisowymi, ślizgawką, torem rowerowym i rozległym sadem - tłumaczy pisarz i kustosz zdjęć Jacek Dehnel. Dziś w tym miejscu stoi gmach Muzeum Narodowego.

Panorama Alej Jerozolimskich w 1904 roku.zbiory należące do Jacka Dehnela

Od frontowego budynku Nowy Świat 12 (z prawej strony) ciągnęły się kolejne oficyny z wysokimi ścianami, a dalej tylne skrzydło kamienicy Jasińskiego (projektu Antonio Corazzi, architekta  Ministerstwa Komunikacji), wieżyczka obserwacyjna III oddziału Warszawskiej Straży Ogniowej (ul. Nowy Świat 6), a tuż obok - wysoka kopuła kościoła św. Aleksandra na pl. Trzech Krzyży. Widoczne nad oficynami dalsze - i wyższe - oficyny to ogromna kamienica Naimskiego. - Póki co nie ustaliłem budynku z którego robiono zdjęcie i do którego należą gzymsy przy lewym skraju - tłumaczy Jacek Dehnel.

Panorama Alej Jerozolimskich w 1904 roku.zbiory należące do Jacka Dehnela

Jak wyjątkowe znalezisko trafiło do pisarza? - Dostałem w prezencie plik zdjęć łódzkiej rodziny Gundlachów, między innymi fotografie na których inż. Zygmunt Gundlach buduje osiedle domów robotniczych. Postanowiłem je zidentyfikować i okazało się, że jest na nich również Warszawa - tłumaczy Jacek Dehnel.

Panorama połączona z trzech zdjęć panorama Alej Jerozolimskich w 1904 roku.zbiory należące do Jacka Dehnela

Całkiem prawdopodobne, że autorem zdjęć był sam inżynier Gundlach, syn pastora. Do luterańskiej rodziny należał też Rudolf Gundlach, wynalazca peryskopu odwracalnego.

Więcej o: