"Kultowe miejsce na zakupy": Universam we wspomnieniach naszej czytelniczki [LIST]

- Starzejący się Universam oblepiony pożal się Boże reklamami wygląda jak obraz nędzy i rozpaczy. Na pewno więc pora, aby zmienił swoje oblicze, ale oblicze zmieni tylko Rondo Wiatraczna, bo Universam zniknie, powstanie jakieś centrum handlowe - pisze w liście do redakcji nasza czytelniczka, mieszkanka Grochowa, która pracowała w sklepie SPOŁEM.

Spodobało ci się? Polub nas

Kilka dni temu napisaliśmy, że "ikona Grochowa" - Universam przy Rondzie Wiatraczna - jeszcze w tym roku zostanie rozebrany. W jego miejscu powstanie nowy budynek, w którym znajdą się biura, sklepy i część mieszkalna. Cały czas czekamy na Wasze wspomnienia związane z Universamem? Piszcie: metrowarszawa@agora.pl

Uniwersam Universam "Grochów", fot. Mateusz Baj / Agencja Gazeta

List naszej czytelniczki:

Postanowiłam i ja dodać swoje 2 grosze w tym temacie. Universam - duże i jednocześnie małe słowo mojej młodości. Budowany był dosyć długo i nagle: 1977 rok, wiosna, lato, wzmożone prace, aby jak najszybciej oddać go do użytku. Ponieważ prace społeczne i słowo pomożecie były wtedy na porządku dziennym, my pracownicy SPOŁEM nawdychaliśmy się trochę kurzu wcielając słowa w czyn. Jak dobrze pamiętam chcieliśmy jednak, aby w naszych zasobach znalazł się duży i nowoczesny - jak na owe czasy - obiekt.

Prezesem był wówczas Wacław Świątek, V-ce Prezesem ds. Technicznych Henryk Rybarczyk, i to właśnie oni włożyli dużo wysiłku w to, aby prace „ruszyły z kopyta”. Wraz z oddaniem do użytku obiektu można było z wielu porozrzucanych po dzielnicy miejsc przenieść część biur, pracownicy otrzymali nowocześnie wyposażone gabinety lekarskie. No i te sklepy: piękne, duże z priorytetem w zaopatrzeniu. Nowoczesna restauracja ASTORIA, duża kawiarnia OLSZYNKA, świetna kwiaciarnia i kilka sklepów satelitów i zakładów usługowych (ulubiony przeze mnie z piękną niedrogą srebrną m.in. biżuterią - chyba WARMERT), którym SPOŁEM wynajęło powierzchnie. W jednym miejscu można było mimo kryzysu zrobić lepsze niż gdzie indziej zakupy, zreperować zegarek, buty i załatwić sprawy w banku, zjeść dobry obiad, wypić kawę. Uporządkowane otoczenie, trochę betonu, sporo zieleni, kultowe miejsce na zakupy z końcówki lat 70. i prawie całych 80. Prawie, bo przemiany 1989 spowodowały pojawienie się wokół UNIVERSAMU obrzydliwego bazaru. Na pewno była to potrzeba chwili, ale ta chwila trwa już 26 lat.

Oszpecił ten bazar otoczenie, prawie zniknęły trawniki rozdeptywane przez rozstawiających swoje stoiska handlarzy, byle jakie budy, każda inna spowodowały, że starzejący się UNIVERSAM oblepiony pożal się Boże reklamami wygląda jak obraz nędzy i rozpaczy. Na pewno więc pora, aby zmienił swoje oblicze, ale oblicze zmieni tylko Rondo Wiatraczna, bo Universam zniknie, powstanie jakieś centrum handlowe, ale przypuszczam, że razem z wyburzeniem tego obiektu odejdą z niego ludzie: Prezes Bogusław Różycki, V-ce Prezes Zofia Piotrowska, którzy od lat 70-tych współtworzyli historię SPOŁEM Pragi Południe i tego kultowego w pewnym momencie miejsca.

Chociaż już 25 lat nie jestem związana ze SPOŁEM, to powstanie UNIVERSAMU, to moja młodość, wspominam ją z przyjemnością, ale na bok sentymenty, bo trzeba z żywymi na przód iść i zmienić to miejsce.

Mam nadzieję, że zachowane zostaną jednak niektóre elementy: neony, rzeźby i może stare fotografie, coś co starym Grochowiakom przypomni to miejsce.

Jolanta Klimek

Więcej o: