Równo 24 lata temu otwarto warszawskie metro. 11 stacji, pociągi z trzema wagonami, kasowniki z dziurkaczem... [ARCHIWALNE ZDJĘCIA]

Równo 24 lata temu - 7 kwietnia 1995 roku - otwierano pierwszą linię metra, obiecaną warszawiakom jeszcze w latach 20. XX wieku. W 1995 roku była to najbardziej wyczekiwana inwestycja w mieście. Na uroczystym otwarciu zjawiły się tłumy, a stację i pociąg z pierwszymi pasażerami poświęcił prymas Polski kardynał Józef Glemp.
Najgorsze było czekanie. Kolejne terminy oddania do użytku metra przekładano kilkakrotnie.  Pierwszy pociąg z pasażerami wyjechał w końcu na tory 7 kwietna, ale już pod koniec 1994 roku odcinek między Kabatami a Politechniką był gotowy do eksploatacji. Jednak problemy z odbiorami technicznymi wydłużyły oczekiwanie na nowy środek transportu w Warszawie. Przez ten czas odbywały się próbne przejazdy według normalnego rozkładu jazdy, ale pociągi nie zabierały ludzi. Można je było za to podglądać przez szyby odgradzające wejście na stację od przejścia podziemnego.

07.04.1995 WARSZAWA METRO  OTWARCIE PIERWSZEGO ODCINKA WARSZAWSKIEGO METRA  N/Z TLUMY WARSZAWIAKOW KORZYSTAJA Z NOWEGO SRODKA KOMUNIKACJI  FOT. ROBERT KOWALEWSKI / AGENCJA GAZETA  RK 2920/12 XFS
ROBERT KOWALEWSKI / AGENCJA GAZETA

Metro organizowało także dni otwarte. Była to jedyna okazja jeszcze przed jego oddaniem, by zobaczyć jak wyglądają przygotowania, jaki jest wystrój stacji, jakie pociągi zamówiono... Ale i tak największą atrakcją były darmowe przejazdy pociągiem na całym odcinku. Kursowały wtedy dwa sześciowagonowe składy rosyjskich wagonów dostarczonych do stolicy jeszcze w 1989 roku przez Związek Radziecki. Jeździły wahadłowo co 20 minut na odcinkach Kabaty - Wilanowska i Wilanowska - Politechnika (trasę podzielono, bo tory nie wszędzie były wówczas ułożone).

Tłumy warszawiaków w dniu otwarcia pierwszej linii metra 7 kwietnia 1995 roku, stacja Wilanowska

Pociągi były totalnie zapchane. Chętnych było tak wielu, że część musiała czekać na nieukończonych stacjach na następne metro. 

Otworzyli metro, zlikwidowali autobusy

Pierwsza podziemna kolejka w Warszawie miała umożliwić warszawiakom szybki dojazd między Ursynowem a Śródmieściem. Zaledwie w ciągu 18 minut można było dotrzeć z Kabat do stacji Politechnika. Ursynowianie z jednej strony mogli czuć się wyróżnieni, że to im skrócono czas przejazdu do centrum miasta, ale z drugiej strony po oddaniu metra zlikwidowano aż trzy "czerwone" linie przyspieszone (502, 504, 508), które dowoziły mieszkańców Ursynowa na Mokotów i do Śródmieścia. Autobusy te - mimo że nie miały wielu przystanków po drodze - w dużej mierze dublowały się z trasą metra.

Pierwsi pasażarowie metra w dniu otwarcia 7 kwietnia 1995 roku

Dziurkacze na ścianach i bez bramek

Dziś najbardziej rzucającą się w oczy wizytówką drugiej linii metra są szklane, kolorowe wejścia zwane przez warszawiaków motylkami (ze względu na ich skrzydlaty kształt przypominający literę M). Gdy otwierano metro w 1995 roku zadaszeń przy wejściach nie było. 

Otwarcie metra 7 kwietnia 1995, stacja WilanowskaOtwarcie metra 7 kwietnia 1995, stacja Wilanowska, fot. Michał Mutor / Agencja Gazeta

W roku otwarcia pierwszej linii metra nie było też bramek. Kto chciał - czy miał bilet, czy nie - mógł na peron wejść. Jedynym straszakiem przypominającym o obowiązku płacenia za szybką jazdę pod ziemią była wymalowana żółta linia przed schodami z napisem "Strefa biletowa". Kasowniki były umieszczone na ścianach. Bilety można było skasować w zapomnianych dziś dziurkaczach.

Trzy wagony i potworny ścisk

Na peronie w 1995 roku oczywiście nie było elektronicznych ekranów informacyjnych ani reklam. Były za to zegary: jeden pokazujący godzinę, a drugi - ile czasu minęło od odjazdu pociągu (zamiast pokazywać, za ile minut i sekund metro wjedzie na stację). Wówczas metro w godzinach szczytu kursowało co 3-4 minuty. Na drugiej linii rano i popołudniu ma zabierać pasażerów ze stacji co około 2 minuty.

07.04.1995 Warszawa, otwarcie pierwszego odcinka warszawskiego metra . Fot. Michal Mutor / Agencja Gazeta  MM 2387Pierwsi pasażerowie na stacji Wilanowska w dniu otwarcia metra 7 kwietnia 1995 roku, fot. Michał Mutor / Agencja Gazeta

Jeszcze w latach 90. metro było potwornie zatłoczone. Pewnie niewielu już dziś pamięta, ale najpierw pociąg podziemnej kolejki składał się z zaledwie trzech wagonów. Ile razy widziało się pasażerów, którzy biegli do ostatnich drzwi przez pół peronu. Jesienią 1997 roku - po kolejnej dostawie rosyjskich pociągów - na trasę wypuszczono pierwsze czterowagonowe składy. To pozwoliło nieco rozładować tłok w metrze.

Decyzję o uruchomieniu pierwszej linii metra podjęto 10 dni przed jej otwarciem. W tym czasie rozsyłano zaproszenia VIP-om i prowadzone były ostatnie prace porządkowe. 24 lata temu w piątek 7 kwietnia o godzinie 15 na stacji Wilanowska, wówczas najbardziej reprezentacyjnej, z udziałem m.in. ówczesnego premiera Józefa Oleksego, ówczesnego prezydenta Warszawy Marcina Święcickiego i wielu innych polityków z wielką pompą oddano warszawiakom metro. Prymas Polski kardynał Józef Glemp poświęcił stację i pociąg z oficjelami ruszył.

Prymas Polski kard. Józef Glemp podczas otwarcia metra 7 kwietnia 1995 roku, stacja WilanowskaPrymas Polski kard. Józef Glemp podczas otwarcia metra 7 kwietnia 1995 roku, stacja Wilanowska. Fot. Michał Mutor / Agencja Gazeta

Więcej o:
Komentarze (46)
Równo 24 lata temu otwarto warszawskie metro. Tylko 11 stacji, pociągi z trzema wagonami, kasowniki z dziurkaczem... [ARCHIWALNE ZDJĘCIA]
Zaloguj się
  • hienawtrampkach

    Oceniono 48 razy 20

    Oczywiście czarny kurffisyn musiał być.
    Dookoła ludzie oczadziali i mentalności chłopa pańszczyźnianego.

  • tedek1

    Oceniono 15 razy 11

    Metro to cud prawdziwy - budowany przez cala Polskie w biedzie lat 80tych i 90tych.
    Trzeba docenić wysiłek ludzi i docenić obecny dobrobyt...tak dobrobyt bo tak dobrze jak teraz w Polsce to może było w XVI wieku.

  • vincent230

    Oceniono 16 razy 10

    Trzeba sie cieszyc oczywiście z tego metra,że w ogóle je mamy...ale tak naprawde to wstyd ze w Wawie jest tylko 28 stacji.....Praga-61 stacji ,Budapeszt -53 stacje.Kijów-52 stacje,Bukareszt-53 stacje.Oczywisćie do miast europy zachodniej nie bede nawet porównywał...

  • siwywaldi

    Oceniono 14 razy 8

    Chichot historii. Bo budowę tej pierwszej linii zainicjował komunista Jaruzelski, a otwierał ją prymas Glemp. A Jaruzelskiego o ile pamiętam, nawet nie zaproszono na uroczystość... :-(

  • wmr2000

    Oceniono 16 razy 8

    Budowę metra w New Delhi rozpoczęto w 1998 roku. Obecnie mają 8 linii o łącznej długości 343 km

  • marcin.frej

    Oceniono 10 razy 8

    Jak kopiuje ie artykuł sprzed 4 lat, to poprawcie cyferki ;)
    „20 lat temu w piątek 7 kwietnia o godzinie 15 na stacji Wilanowska”!

  • antykancelista73

    Oceniono 19 razy 5

    a ten czarny pasożyt ze swoim hokus pokus to co zamiast kasjera robił?

  • keramwistagano

    Oceniono 4 razy 4

    PiS powinien wybudowac dwa metry a nie tylko jeden

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX