Conrado Moreno wspomina pradziadka biorącego udział w powstaniu. "Był szefem zgrupowania Leśnik"

- Mój pradziadek był szefem drugiego pod względem wielkości zgrupowania walczącego w powstaniu warszawskim - mówi Conrado Moreno i pokazuje rodzinny dom, w którym trzymano m.in. amunicję.

Spodobało ci się? Polub nas

Mało kto wie, że rodzina znanego Hiszpana brała udział w powstaniu warszawskim, a dom gwiazdy był miejscem, w którym działy się ważne dla przebiegu powstania wydarzenia. - W tym domu czuje się historię - mówi Conrado Moreno i pokazuje wnętrza przedwojennego domu z 1934 roku, który wybudował brat pradziadka Conrado. - Te same schody, ta sama przestrzeń.

Pamiątką po tamtych wydarzeniach jest gablota, w której rodzina Moreno trzyma pamiątki po pradziadku Janie Szypowskim. - Patrzę na te zapiski i na tę opaskę ... Pomost między przeszłością a teraźniejszością. I dodaje: Mijają 72 lata a w Warszawie wciąż czuć cierpienie tamtych lat - pisze Moreno.

W domu rodzinnym Conrado Moreno stoi gablota z pamiątkami po pradziadkuConrado Moreno Facebook

Z zamieszczonego na Facebooku wideo i wpisu dowiadujemy się, że w domu trzymana była m.in. amunicja, a sam pradziadek Conrado dowodził licznym oddziałem biorącym udział w powstaniu. - 1 sierpnia 1944 roku na czele swego oddziału złożonego z pracowników uzbrojenia zajął gmach Sądów w Lesznie i zorganizował silne, ponad 600 osobowe zgrupowanie bojowe 'Leśnik”.

Conrado Moreno pokazuje rodzinny dom w którym mieszkał pradziadekFot. Facebook/Conrado Moreno

Oddział walczył m.in. na Muranowie, broniąc zajezdni tramwajowej, a podczas walk 18 sierpnia płk Jan Szypowski "Leśnik" został ciężko ranny. - Był odznaczony Virtuti Military, otrzymał także odznaczenia za pracę w przemyśle zbrojeniowym - pisze Conrado.

Fani gwiazdy z pewnością znają historię jej rodziny, jednak dla wielu te informacje są pozytywnym zaskoczeniem. - Conrado ogromny szacunek dla Twojego pradziadka - piszą internauci. - Brawo Conrado. Nie znałem Cię z tej strony.

Tym samym znany Hiszpan przypomina historyczne wydarzenia i apeluje, aby właśnie w rocznicę wybuchu powstania nie zapominać o bohaterach: - Pamiętajcie, aby pierwszego sierpnia, o godzinie 17.00 zatrzymać się chociaż na chwilę - mówi.

Więcej o: