Ktoś ukradł dziecku indiański namiot z parku. "Właściciel w rozpaczy"

Ogłoszenie o ukradzionym namiocie pojawiło się na facebookowej grupie Ochocianie. Pomóżcie go odnaleźć, młody Indianin jest w rozpaczy.

Spodobało ci się? Polub nas

Jak można dziecku ukraść namiot? - pyta pani Małgosia, która umieściła ogłoszenie na facebookowej grupie mieszkańców Ochoty. Oto cała treść jej apelu:

- Organizowałam dziś dzieciom podchody w dzikim zakątku na Polu Mokotowskim i zostawiłam namiot bez opieki na 10 minut. Ktoś go zabrał. Właściciel namiotu w rozpaczy. Może komuś z was rzuci się w oczy... Nie wiem jak można dziecku ukraść namiot. Prezent urodzinowy. - pisze pani Małgosia.

screen facebook.com/groups/ochocianiescreen facebook.com/groups/ochocianie

Jeśli więc przechodziliście ok. 9:30 na Polu Mokotowskim w okolicy dzikiego zakątka i widzieliście kogoś, kto niósł ten niebieski indiański wigwam, koniecznie dajcie nam znać.

Liczymy, że namiot się odnajdzie, a złodziej zostanie za karę oskalpowany.

Howgh!

Więcej o: