Najfajniejsze miejsca na Woli. Tu znajdziesz wszystko, co chciałbyś pokazać znajomym [MAPA]

Warszawska Wola nie jest dzielnicą, w której można zakochać się od razu. - Choć to prawie Śródmieście, to w mentalności warszawiaków jest "gdzieś daleko", "za czymś". Jest trudna, z przemieszanymi stylami i poranioną pamięcią - mówiła w wywiadzie dla metrowarszawa.pl Hanna Nowak-Radziejowska z Muzeum Woli. Z jednej strony mamy tu pozostałości po wielkich przedwojennych fabrykach i awangardowe osiedla, z drugiej - prężnie rozwijające się warszawskie city z wieżowcami i modnymi kawiarniami. Wszystko to sprawia, że Wola jest wyjątkowa i ma wiele niezwykłych miejsc, które trzeba poznać.

Pasja Smaku czyli U Rzeźnika to miejsce prowadzone przez rzeźnika z 30-letnim stażem. Goście knajpki zachwalają m.in. serdelki i firmową kaszankę gryczaną.

Bar Kercelak zadowoli miłośników tradycyjnej polskiej kuchni, zarówno kotleta schabowego jak i klopsików podawanych z kaszą. Serwowane są też zupy, m.in. grochówka. 

Kawiarnia Dorotka swoją świetność przeżywała w czasach PRLu, czynna do dziś, tylko pod inną nazwą - Gama. Zasłynęła nie tylko z wyśmienitych dancingów, ale z miejsca egzekucji gangu wołomińskiego. 

Spodobało ci się? Polub nas

Pizzeria Sonata według mieszkańców dzielnicy serwuje najlepszą pizzę na Woli

Kawiarnia Chłodna 25. "Rewolucja zaczyna się w kawiarni" powiedział Tadeusz Kantor. I taki właśnie kulturalny rozruch w stolicy zapoczątkowała kawiarnia założona kilka lat temu przez Grzegorza Lewandowskiego. Przestrzeń oddał artystom i społecznikom, a sam organizował miejskie debaty i wystawy. Swego czasu najmodniejsza kawiarnia w stolicy. Dziś już nie prowadzona przez Lewandowskiego (aktualnie prowadzi Bar Studio), ale do środka zajrzeć na kawę i tak warto. Na miejscu wypijemy kawę oraz inne rodzaje napitków, na miejscu odbywają się również ciekawe wydarzenia kulturalne.

W czasie okupacji w budynku mieścił się posterunek żandarmerii niemieckiej tzw. Nordwacha.

Teatr na Woli to scena założona przez wybitnego polskiego aktora Tadeusza Łomnickiego. Rozpoczął działalność w 1976 roku w dawnym budynku kina „Mazowsze”. Repertuar teatru współtworzyli m.in. Andrzej Wajda, Kazimierz Kutz i Roman Polański. Łomnicki pożegnał się z teatrem kreacją Salieriego w "Amadeuszu" wyreżyserowanym przez Polańskiego (który sam w spektaklu zagrał Mozarta). W teatrze działa księgarnio-kawiarnia Made in Wola.

Czerwony Wieprz to restauracja wzorowana na PRL, mieści się w socrealistycznym pawilonie z przełomu lat 60. 70. podarowanym przez Ericha Honeckera, przywódcę Niemieckiej Republiki Demokratycznej (NRD). Nazwa restauracji pochodzi od historycznej oberży, która działała w okolicy od XIX wieku do wojny.

Bazarek na rogu Olbrachta i Górczewskiej jest tu "od zawsze", stoi dokładnie w miejscu przedwojennej pętli tramwajowej. Bazarek jest spontanicznie zadaszony, ponieważ kupcy poprzykrywali sobie szlaki komunikacyjne między budkami blachą. Na miejscu kupimy smaczne owoce, ale ubrania od Chińczyków.

Kolektura Lotto, w której co chwila ktoś wygrywa, znajduje się w północnej części bazarku. Najwidoczniej przynosi szczęście, ponieważ padło już w niej kilka milionowych wygranych.

Cukiernia pani Zosi przy Żelaznej jest nie tylko bardzo stara (tuż po wojnie założona), ale mają tu świetne ciastka. W lokalu przed wojną znajdowało się kino.

Zakład fotograficzny pani Antoniny Mildner istnieje, bez przerwy, od przed wojny. Zmieniał jedynie lokalizację, wcześniej prowadzili go rodzice i dziadkowie pani Antoniny.

Ekspozycja Rzeźb Dużych, tak nazywa się galeria rzeźb znajdująca się wzdłuż ulicy Kasprzaka. Instalacje powstały w 1968 roku, podczas Biennale Rzeźby w Metalu.

Skwer rzeźb ze słynną Żyrafą składa się także z instalacji, które powstały podczas biennale rzeźby. Artyści tworząc swoje prace mieli do dyspozycji złom z wolskich zakładów przemysłowych (chodziło o przybliżenie sztuki warstwie robotniczej). Wolska żyrafa jest autorstwa Władysława Dariusza Frycza i na stałe wkomponowała się w krajobraz dzielnicy. Wielu warszawiaków nie wyobraża sobie Woli bez tej rzeźby.

Galeria Tybetańska, street artowe prace znajdujące się na Rondzie Tybetu przybliżają kulturę, historię i aktualną sytuację Tybetu.

Ulica Bema ważna jest z kilku powodów. Od 1927 roku mieści się przy niej roku dwujęzyczne liceum im. Kopernika z obserwatorium astronomicznym (nieczynnym, niestety) oraz nieczynne tory tramwajowe, którymi w czasie powstania na Dworzec Zachodni szli wygnańcy.

Klub Sportowy Sarmata to sportowa legenda Woli. Klub powstał w 1921 roku pod patronatem Polskiej Partii Socjalistycznej i związku zawodowego tramwajarzy. Na przełomie lat 50. i 60. przy dużym wsparciu zakładów Fabryki Wyrobów Precyzyjnych im. gen. Karola Świerczewskiego, Zakładów Mechanicznych im. Marcelego Nowotki, Zakładów Wytwórczych Lamp Elektrycznych im. Róży Luksemburg i Zakładów Radiowych im. Marcina Kasprzaka powstał Ośrodek Atletyczny „Sarmaty”, gdzie poza boiskiem i bieżnią działały sale do siatkówki, koszykówki i tenisa stołowego. Kilkanaście lat temu teren klubu został sprzedany hiszpańskiemu inwestorowi Polestrella (dziś Sorella), który zamierzał w tym miejscu postawić osiedle mieszkaniowe. Jednak nic z tego nie wyszło.

Cukiernia z pączkami "Zagoździński to jedno z najsmaczniejszych miejsc w Warszawie. Od czterech pokoleń powstają tu tradycyjne pączki według przedwojennego przepisu (z nadzieniem zawijanym w ciasto, a nie napychanym). Co roku w Tłusty Czwartek przed cukiernią ustawiają się kolejki ciągnące się aż do ul. Działdowskiej. Będąc na miejscu koniecznie trzeba wybrać się na spacer po Kolonii Wawelberga w której znajduje się cukiernia. Więcej o niezwykłej historii osiedla przeczytacie tu.

Gazownia Warszawska i jej silosy gazowe nazywane są warszawskim Koloseum. Gazownia powstała w 1888 roku i jest jedną z największych atrakcji pofabrycznej stolicy. Na terenie zakładu znajduje się m.in. dziewięć latarni gazowych, stara nawierzchnia brukowa i wieża ciśnień. Gazownia wystąpiła w filmie "Aria dla Atlety" Filipa Bajon, nagrano tu scenę walki na Mistrzostwach Świata.

Ostatki Fabryki Lilpop, Rau i Loewenstein są pozostałością po największej fabryce mechanicznej przedwojennej Warszawy. Powstała w 1804 roku i słynęła m.in. z produkcji parowozów i aut (w 1936 roku podpisała umowę z amerykańskim koncernem General Motors, wyprodukowała też podwozie używanego w czasie powstania samochodu pancernego "Kubuś"). Aktualnie mieszczą się tu kluby i galerie.

Przedwojenny Park Sowińskiego powstał na polecenie prezydenta m.st. Warszawy, Stefana Starzyńskiego. Częściowo znajduje się na terenie Fortu Sowińskiego i dawnych glinianek i cegielni Merenholca.

PEDET choć już od dawna nie jest Powszechnym Domem Towarowym, nadal uważany jest przez wolan za centrum dzielnicy. Zaprojektował go nie byle kto, bo sam Michał Przerwa - Tetmajer. Architekt zrealizował także projekt Muranowa Zachodniego.

Klub Progresja znajduje się w dawnych zakładach Nowotki, powstał 16 lat temu i od samych początków jest jednym z najważniejszych miejsc na rockowej mapie Polski. Na jej scenie wystąpiły największe muzyczne gwiazdy rock'a i metalu, m.in. zespół Uriah Heep, prekursorzy heavy metalu.

Osiedle Za Żelazną Bramą to duma czasów Gomułki i największe warszawskie osiedle wybudowane w czasach PRL-u. Wykonane jest z lanego betonu, z myślą o życiu towarzyskim mieszkańców w wieżowcach architekci zaprojektowali przeszklone hole, gdzie odbywałyby się przyjęcia sąsiedzkie, a także rodzinne. Odwiedzając osiedle warto zwrócić uwagę na ul. Graniczną, pod nr "2" stoi zabytkowa pastorała, jak twierdzą historycy - najstarsza lampa w mieście. Natomiast pod nr "4" znajdziemy fontannę z wizerunkiem warszawskiej Syrenki. Osiedle występuje w takich filmach jak "Dzięcioł" Jerzego Gruzy oraz "Człowiek z M-3".

Bazar na Kole i Bazar Olimpia, dwa bazary ze starzyzną, gdzie można kupić wszystko: antyki, płyty winylowe, ubrania, książki, jedzenie, meble, porcelanę. Bazary działają w każdy weekend.

Koło to jedno z najbardziej awangardowych osiedli w Warszawie powstałe w dwudziestoleciu międzywojennym. Składa się m.in. z osiedla Banku Gospodarstwa Krajowego projektu wybitnych architektów Stanisława i Barbary Brukalskich. "Miał to być wzorzec projektowy dla średnio zamożnych mieszkańców, którym zakup domu umożliwiały kredyty BGK. Jest też osiedle TOR i powojenny WSM Koło II zaprojektowane przez Helenę i Szymona Syrkusów. Lekko pofalowane trzypiętrowe bloczki, krótkie, długie galeriowce i klatkowce zaprojektowano na 28 hektarach dla sześciu tysięcy warszawiaków.

Ośrodek Kultury z Żeromskim działa aż od 1937 roku i od początku stanowił zaplecze kulturalne osiedla TOR realizujące ideę pracy. W budynku znajdowało się m.in. przedszkole, biblioteka, świetlica dla dzieci i ambulatorium oraz mieszkania dla lekarzy. Podczas okupacji w budynku mieściła się Rada Główna Opiekuńcza.

Dom, w którym gościł Pablo Picasso w 1948 roku. Artysta oglądał osiągnięcia odbudowującego się komunistycznego kraju, przywieziono go więc na Koło. Podobno zachwycony malarz chciał się wpisać do księgi pamiątkowej - ale nikt o tym nie pomyślał. Picasso pozostawił więc na ścianie mieszkania nr 8 warszawską Syrenkę, narysowaną węglem. W 1953 roku za zgodą spółdzielni rysunek zamalowano (źródło: "Przewodnik po blokowiskach" Jarosława Trybusia.)

Przedszkole w stylu orientalnym to jedno z najoryginalniejszych przedszkoli w Polsce. Budynek w orientalizującym stylu otoczony jest ogrodem.

Uśmiech Heleny to galeriowiec z wygiętą fasadą nazwany na cześć jego projektantki - Heleny Syrkusowej.

Park Moczydło pokrywa się częściowo z terenami dawnych pól elekcyjnych. Zajmuje 24 h i powstał w latach 60. jako ośrodek wypoczynkowy. Za jego projekt odpowiada: Maria Szczypiorska i Alina Scholtzówna (m.in. autorka ogrodów Ambasady Chińskiej przy ul. Bonifraterskiej).

"Wola Oddycha" to neon, który dosłownie oddycha. Jego światło przygasa w rytm ludzkiego oddechu. W tak niesztampowy sposób urząd dzielnicy upamiętnił 70. rocznicę Powstania Warszawskiego. Jak mówią jego pomysłodawcy ideą neonu jest odwołanie się do pozytywnych wartości wynikających z tragicznych wydarzeń powstania - życia, przetrwania, nadziei i wolności.

Kościół św. Wojciecha przy Wolskiej w czasie Powstania Warszawskiego stanowił punkt w którym wypędzeni mieszkańcy północnych dzielnic Warszawy oczekiwali na wywiezienie do obozu przejściowego w Pruszkowie. Przez kościół przeszło około 90 tys osób. Do niedawna na cegłach znajdowały się napisy stworzone przez mieszkańców napisy, ale w czasie remontu kościoła zostały usunięte.

Kamienica przy ul. Wolskiej 67 to bardzo ważne miejsce w historii rzezi Woli. Pod medalionem Matki Boskiej z Dzieciątkiem umieszczonej na modernistycznej kamienicy (powstała w 1930 roku) zatrzymywały się konwoje więźniów pędzone na Dworzec Zachodni, w tym miejscu była ostatnia szansa na pomodlenie się przed świętym obrazkiem.  Muzeum Powstania Warszawskiego otwarte zostało w sześćdziesiątą rocznicę wybuchu powstania. Mieści się w dawnej elektrowni tramwajowej pochodzącej z początku XX wieku. Centralnym punktem ekspozycji jest replika samolotu Liberator B-24J w skali 1:1. Natomiast w okalającym budynek Muzeum Parku Wolności głównym elementem jest Mur Pamięci, z wyrytymi nazwiskami blisko jedenastu tysięcy Powstańców, którzy polegli w walkach w sierpniu i wrześniu 1944 roku.

Warsaw Spire jest w budowie, ale jak już powstanie, to będzie największym biurowcem  w Warszawie i jednym z najwyższych w Europie (180 metrowy, z iglicami 220 metrowy). Kompleks składa się łącznie z trzech budynków biurowych, również z dwóch mniejszych - 55 metrowych budynków.

Osiedla przy Karolkowej najnowocześniejsza część Woli znajdująca się w sąsiedztwie Centralnego Obszaru Biznesu.

Zobacz też mapę najfajniejszych miejsc na Ochocie

Oraz mapę takich miejsc na Mokotowie

Na Pradze Północ

Na Bielanach

W Wilanowie

Grafikę dla metrowarszawa.pl przygotowała Marta Kondrusik.

Mapa powstała we współpracy z Jarosławem Zuzgą (Okno na Warszawę) i Patrycją Jastrzębską (Tu było, tu stało).


Więcej o: