Codziennie robią mu jedno zdjęcie. Nietypowy projekt pracowniczek Mordoru na Domaniewskiej

- Mordor jest brzydki jak cholera. Bez wyobraźni człowiek nie przeżyje tutaj dłużej niż rok - mówią pracowniczki jednego z biurowców w Mordorze na Domaniewskiej, które realizują nietypowy projekt fotograficzny. Codziennie wykonują zdjęcie słupa stojącego za ich biurowym oknem. Zobaczcie wyniki ich pracy.

Spodobało ci się? Polub nas

- Jesteśmy koleżankami z pracy. Od dłuższego czasu pracujemy w tym samym miejscu i widok za oknem jest dosyć stały. Słup jak stał tak stoi, a my obserwujemy go nawet od niechcenia, jak zmienia się jego wygląd w różnych warunkach atmosferycznych. Jako stare impresjonistko-minimalistki stwierdziłyśmy, że trzeba go jakoś uwiecznić - mówią pomysłodawczynie projektu fotograficznego.

Słup w Mordorze na DomaniewskiejTen Słup/ Facebook.com

Mordor na DomaniewskiejTen Słup/ Facebook.com

Autorki zdjęć nazywają siebie "office zombies". Nie chcą ujawniać swojej tożsamości, chętnie dzielą się jednak ze światem swoją twórczością. Projekt w pierwszej chwili wydaje się dość absurdalny, z drugiej jednak strony można doszukać się w nim głębszego przekazu - tym bardziej biorąc pod uwagę lokalizację, w której jest on realizowany - korpoświat, w którym wydawałoby się, że codziennie wszystko wygląda tak samo, gdzie praca jest powtarzalna, automatyczna, nużąca.

Mordor na DomaniewskiejTen Słup/ Facebook.com

Mordor na DomaniewskiejTen Słup/ Facebook.com

- Mordor jest brzydki architektonicznie jak cholera. Bez wyobraźni człowiek nie przeżyje tutaj dłużej niż rok - mówią koleżanki z pracy, z których jedna pracuje w Mordorze już 7 lat, druga 8. - Ten projekt to przetworzenie otaczającej nas rzeczywistości przez naszą wrażliwość estetyczną i nasze poczucie humoru. Nie można ciągle narzekać, że nic się nie zmienia. Można dostrzec tę samą rzecz w inny sposób i od razu robi się ciekawiej. Wyobraźnia to podstawa - mówią.

Mordor na Domaniewskiej - SłupTen Słup/ Facebook.com

Fotografia to hobby pracowniczek Mordoru. Nie zajmują się nią profesjonalnie, choć o swoim hobby mówią, że to wręcz obsesja. Chcą, aby ich projekt dotarł do jak największej liczby odbiorców, a nawet kuratorów galerii sztuki. - Jeśli znajdzie się galeria, która będzie chciała nas wystawić to bardzo chętnie... Najlepiej, żeby było to CSW lub Zachęta - mówią całkiem na poważnie.

Mordor na Domaniewskiej - SłupTen Słup/ Facebook.com

Mordor na Domaniewskiej - SłupTen Słup/ Facebook.com

Czekamy na wasze opinie na temat nietypowego projektu z samego środka Mordoru na Domaniewskiej.

Mordor na Domaniewskiej - SłupTen Słup/ Facebook.com

Więcej o: