Taras z leżakami, dizajnerska stołówka, gotowanie na żywo. Tak się pracuje w Biedronce!

Elektroniczny system rezerwowania sal, ekrany w windach, taras z widokiem na Pałac Kultury, specjalna strefa lounge, jeden z najgłębszych garaży podziemnych w Warszawie. A ponadto - pokazy robienia pizzy live, grill na świeżym powietrzu, możliwość testowania produktów. Zobacz, jak się pracuje w nowoczesnym budynku firmy Jeronimo Martins Polska.

Spodobało ci się? Polub nas

Na to spotkanie czekaliśmy od grudnia 2014 roku. Gdy wyszliśmy do przedstawicieli Jeronimo Martins z pomysłem zrobienia materiału o flagowym budynku Biedronki, nie od razu spotkaliśmy się z oczekiwanym entuzjazmem. Termin „zwiedzania” był przekładany kilkakrotnie ze względu na inne elementy w złożonym grafiku funkcjonowania biura. W końcu się udało. Specjalnie dla MetroWarszawa, przedstawiciele Jeronimo Martins zdecydowali się zorganizować „spacer” po biurowcu.

Co zobaczyliśmy? Co nas zaskoczyło? Czy praca w siedzibie Biedronki to powód do dumy czy jedynie obowiązek?

Siedziba Biedronki

MetroWarszawa

Tajemnicze piętra

Flagowy biurowiec firmy Jeronimo Martins Polska wraz ze sklepem Biedronka na parterze znajduje się na Mokotowie, przy ulicy Dolnej 3. Biuro Główne firmy powstało w 2012 roku. Wieżowiec z zewnątrz nie imponuje formą - jak twierdzą przedstawiciele firmy, bryła została w sposób świadomy wpisana w krajobraz otoczenia - natomiast to, co znajduje się we wnętrzu biurowca, już zdecydowanie tak.

Biurowiec liczy 8 pięter. Projekt wnętrz opracowała pracownia KSArchitekci. Już na pierwszy rzut oka widać, że każdy detal został tu precyzyjnie ulokowany w przestrzeni. Nowoczesne, funkcjonalne i „świeże” wnętrze zostało całkowicie podporządkowane wizji firmy. Odnosi się wrażenie jakby biurowiec Biedronki pełnił rolę (niezbędnej) wizytówki wzbudzającej wiele emocji sieci.

Siedziba BiedronkiMetroWarszawa

Niestety nie udało nam się wjechać na wszystkie piętra budynku. Jak poinformował nas Alfred Kubczak, dyrektor ds. korporacyjnych Jeronimo Martins Polska, trudno odwiedzać niektóre miejsca, nie zakłócając pracy osobom znajdującym się w firmie. Dowiedzieliśmy się jednak, że pracownicy przebywają w kilkuosobowych pomieszczeniach lub w tzw. open space'ach, które nie wyglądają jak przestrzenie typu „call center”, ale gdzie biurka ustawione są nieregularnie, poprzedzielane są szafkami, a pracownicy współpracujący ściśle ze sobą usadzeni są bliżej siebie, w grupach. Pracownicy na wyższych stanowiskach mają z kolei biura do własnej dyspozycji.

Nie byliśmy w stanie przekonać się na własne oczy, jak pracują członkowie Zarządu. Biuro prasowe nie udzieliło nam również szczegółowych informacji, co znajduje się na piętrach, na które nie zostaliśmy wpuszczeni. - Na pozostałych piętrach znajdują się pomieszczenia biurowe. Dotyczy to także części budynku zajmowanej przez członków zarządu. Składa się ona z biur oraz sal konferencyjnych - poinformowali nas przedstawiciele Jeronimo Martins.

Udało nam się jednak zobaczyć, zdaniem dyrektora Alfreda Kubczaka, te najbardziej reprezentacyjne miejsca w biurowcu.

Lounge

Zwiedzanie rozpoczynamy od piętra czwartego. Od razu zaznaczymy, że aby dostać się do jakiegokolwiek pomieszczenia, trzeba mieć specjalną kartę. Na czwartym piętrze  mieści się strefa dla gości oraz klientów odwiedzających firmę. Oprócz przestrzeni wspólnej, znajdują się tu również sale konferencyjne, w których odbywają się spotkania oraz szkolenia dla pracowników.

Siedziba BiedronkiMetroWarszawa

Strefa wspólna, którą nazwaliśmy „lounge”, wypełniona jest nowoczesnymi, fioletowymi fotelami. Przy niektórych ustawiono małe, okrągłe białe stoliki. Co na nich leży? Oczywiście katalogi firmowe marek Grupy Jeronimo Martins - na przykład marki Hebe. W środku pomieszczenia, pomiędzy fotelami, stoi ogromny słup LED z grafiką przedstawiającą bieżące promocje Biedronki - w tej chwili jest to linia produktów francuskich. Podłoga wyłożona jest wykładziną w kolorze jaskrawej zieleni i czerni w białe, cienkie pasy. Wszystko sprawia wrażenie „nowości”.

Siedziba BiedronkiMetroWarszawa

W strefie „lounge” znajduje się również lodówka z napojami i przekąskami - wszystkie produkty pochodzą - tak, tak - z Biedronki. Jako przestrzeń reprezentacyjna, nie mogło w niej również zabraknąć obiektów poświadczających o sukcesach marki. W pomieszczeniu znajduje się kilka witryn z wystawionymi nagrodami. Na ścianach z kolei porozwieszane są oprawione dyplomy i certyfikaty. - Bo jest się czym chwalić - mówią nam przedstawiciele firmy.

Siedziba BiedronkiMetroWarszawa

To ich zdaniem wymarzone miejsce do pracy, gdzie liczy się kreatywność, zmienność, umiejętność dostosowania się do codziennie zmieniającej się sytuacji. Wnętrze, w którym dominuje intensywna kolorystyka - fiolet, zieleń, pomarańcz ma oddawać właśnie charakter pracy w Biedronce.

Siedziba BiedronkiMetroWarszawa

Siedziba BiedronkiMetroWarszawa

Byłam ciekawa, czy wszechobecność produktów Biedronki to jakaś forma podprogowej perswazji stosowanej wobec pracowników, którzy „omamieni” Biedronką, nie widzą innego wyjścia, jak tylko po skończeniu pracy wstąpić do sklepu znajdującego się na parterze w celu zrobienia zakupów, ale jak zostałam zapewniona - produkty dostępne w Biedronce są na tyle atrakcyjne, że nie trzeba nikogo zachęcać do ich zakupu, nawet osób na najwyższych stanowiskach.

Siedziba BiedronkiMetroWarszawa

Idziemy dalej. Zaglądamy do sal konferencyjnych, w których na stołach czeka już na gości lub uczestników szkolenia poczęstunek w postaci produktów z Biedronki. Jest schludnie i nowocześnie - przezroczyste plastikowe krzesła są wygodne i wprowadzają klimat rodem z siedziby Google'a. Sale zostały dodatkowo wyposażone w elektroniczny system rezerwacji. Przed każdą znajduje się ekran, na którym wyświetla się informacja, w jakich godzinach zarezerwowana jest sala oraz kto nią w danym czasie dysponuje. Jednym słowem - biuro na miarę XXI wieku.

Ambasadorzy marki

Każde piętro oznaczone jest innym kolorem - od razu nasuwa się skojarzenie do daszków stacji II linii metra - jest wyraziście, kolorowo, energetycznie. Jedziemy na piętro drugie. W trakcie jazdy windą nie sposób nie zauważyć nowoczesnych ekranów, na których wyświetlają się oczywiście spoty reklamowe produktów Biedronki.

Siedziba BiedronkiMetroWarszawa

Siedziba BiedronkiMetroWarszawa

Kolejnym interesującym pomieszczeniem, które przedstawiciele firmy postanowili nam pokazać jest sala testów. Tutaj pracownicy testują produkty, które wejdą później do sprzedaży. To świetny sposób na zaangażowanie pracownika - słyszymy w komentarzu. Pracownik z jednej strony informowany jest o tym, w jaki sposób powstają produkty Biedronki, po drugie ma wpływ na to, jak smakują. Później, podczas zakupów w Biedronce może wybrać te produkty, które sam zaaprobował lub pełnić rolę ambasadora tych produktów wśród swoich znajomych.

Siedziba Biedronki

Pokój testów/ MetroWarszawa

W testach produktów mogą brać udział nie tylko pracownicy Biedronki, ale również jej klienci. Aby wziąć udział w teście, trzeba się zarejestrować na specjalnej dedykowanej stronie - testujemy.biedronka.pl. Testy dla klientów odbywają się średnio co dwa miesiące i miejsca znikają w kilka minut.

Pizza i sushi live!, czyli kantyna i jadalnia

Kilka pięter musieliśmy pominąć, więc jedziemy od razu na piąte. To tam znajduje się kantyna, w której stołują się pracownicy firmy. Przed wejściem do pomieszczenia widnieje specjalny ekran odmierzający czas przerwy. Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, każdy pracownik objęty ewidencją czasu pracy, zanim wejdzie do kantyny musi odbić kartę. Czas pracy odmierzany jest nie tylko w biurowcu, ale również w sklepach Biedronki. A pracownicy, jak zostałam poinformowana, zawsze otrzymują zapłatę za nadgodziny.

Siedziba BiedronkiMetroWarszawa

Siedziba BiedronkiMetroWarszawa

W stołówce Biedronki za posiłki odpowiada firma zewnętrzna - Bistro u Kuroniów. Pracownicy mogą korzystać z zadaszonej przestrzeni stołówki lub wyjść na taras (dostępny w sezonie), z którego rozciąga się widok na Warszawę. W oddali można dostrzec nawet Pałac Kultury.

Siedziba BiedronkiMetroWarszawa

Siedziba BiedronkiMetroWarszawa

Siedziba BiedronkiMetroWarszawa

W kantynie jest bardzo przytulnie. Przestrzeń została zaprojektowana w sposób przemyślany i z dbałością o komfort pracownika. Mogę sobie wyobrazić, że o ile nie przebywa w stołówce zbyt duża ilość osób, to spożywanie w niej posiłków może sprawiać dużą przyjemność, również dla oka. Pojawiają się tutaj elementy szklane, drewniane, a także rośliny. Jedną z cech charakterystycznych kantyny jest sufit, który pokryty jest obiektami przypominającymi białe żagle. Skojarzenie z morzem, ma wpływać na pracowników uspokajająco.

Siedziba BiedronkiMetroWarszawa

Zaraz za kantyną na tym samym piętrze znajduje się trochę większa przestrzeń - jadalniana. Tam pracownicy mogą odgrzewać sobie przyniesiony z domu posiłek. Tam również odbywają się pokazy gotowania na żywo. Odbywają się one prawie codziennie - w piątki zawsze odbywa się tzw. „pizza live”, a w inne dni tygodnia np. „sushi live”, a nawet „pierogi live”. Pokazy przygotowują szefowie kuchni współpracujący z firmą Bistro u Kuroniów.

Siedziba BiedronkiMetroWarszawa

 

Siedziba BiedronkiMetroWarszawa

Siedziba BiedronkiMetroWarszawa

Siedziba BiedronkiMetroWarszawa

Najgłębszy garaż w Warszawie

Naszym ostatnim punktem na liście miejsc do zobaczenia w biurowcu Biedronki jest garaż podziemny - jak podkreślił dyrektor Alfred Kubczak - jeden z najgłębszych garaży podziemnych w Warszawie. Niestety mogliśmy wejść wyłącznie na poziom przeznaczony dla gości i klientów. Garaż raczej należy do standardowych, oczywiście nieopodal miejsc postojowych znajduje się przestrzeń, gdzie można zabrać lub pozostawić wózek zakupowy.

Siedziba BiedronkiMetroWarszawa

I na tym zakończył się spacer po siedzibie Biedronki. Wychodząc z garażu minęłam jeszcze sklep znajdujący się na parterze. Dopiero teraz uderzył mnie kontrast między wnętrzem biurowca a tym, co znajdowało się przed moimi oczami - tłumy ludzi obejmujący cały przekrój społeczeństwa przepychający się między sklepowymi regałami oraz piętrzący się przy kasach. Bardzo stylowe i starannie zaprojektowane wnętrza biurowca Jeronimo Martins niespecjalnie korespondują z estetyką sklepów sieci Biedronka.

Siedziba BiedronkiMetroWarszawa

Zawsze w takich sytuacjach mam dylemat - wchodzić i ryzykować staniem w długiej kolejce, czy zahaczyć o mały osiedlowy sklep, wydać trochę więcej, ale nie frustrować się niepotrzebnie po długim dniu pracy. Dyrektor Alfred Kubczak poinformował mnie jednak, że sklep na Dolnej rzeczywiście jest bardzo oblegany, głównie ze względu na brak takiego miejsca w okolicy.

Jesteśmy profesjonalną firmą

Mimo że nie jestem miłośniczką korporacyjnych biur, wnętrze biurowca Jeronimo Martins Polska wywarło na mnie duże wrażenie. Jest dizajnersko, ale bez przegięcia, a nowoczesne technologie zostały wykorzystane tam, gdzie rzeczywiście spełniają swoją funkcję. Biurowiec mimo że ma 8 pięter, to nie przytłacza formą, wnętrze jest zaprojektowane z myślą o komforcie i przede wszystkim bezpieczeństwie pracowników, którzy jak mogę domniemywać, chętnie chwalą się pracą w takim miejscu jak siedziba firmy Jeronimo Martins przy Dolnej 3.

Siedziba BiedronkiMetroWarszawa

I to nie tylko ze względu na pizza live, zielony taras za kantyną z bajeranckim sufitem czy widokiem na Pałac Kultury. Wnętrze biurowca daje prosty przekaz - wiemy, co robimy, jesteśmy profesjonalną firmą, do której nie trafiają osoby przypadkowe, do której nie trafiają osoby, do których produkt „Biedronka” nie przemawia. Bo tutaj ma się z nim do czynienia na co dzień - wisi na ścianach, leży na stołach, wyświetla się na ekranach, a po pracy piętrzy się na półkach w sklepie.

I mimo że praca na kasie w Biedronce to zupełnie inna bajka niż praca kilka pięter nad sklepem, wszystko w jakiś sposób się ze sobą łączy. Najwyraźniej takiego produktu Polska potrzebowała - taniego, jakościowo akceptowalnego i masowego, którego nie powstydzi się  ani osoba zarabiająca poniżej średniej krajowej, ani członek Zarządu Jeronimo Martins (choć w dalszym ciągu trudno mi uwierzyć, że członkowie najwyższych stanowisk robią zakupy właśnie w Biedronce).

Więcej o:
Komentarze (49)
Taras z leżakami, dizajnerska stołówka, gotowanie na żywo. Tak się pracuje w Biedronce!
Zaloguj się
  • calber

    Oceniono 3 razy -1

    Tak, tak... Gdzie indziej gotują na martwo.

  • ludpracujacy

    0

    q.va, a ja kiedyś będąc na kacu, kupiłem mleko 2% w Biedronce. Teraz wiem na co moja kasa poszła. Nigdy już złamanego grosza ode mnie nie dostaną.

  • emm4rt

    0

    Za to dojazd tam to jest masakra!

  • ksjfie

    0

    ciekawe co na to szeregowi pracownicy z przykładowego sklepu

  • hummusmylove

    0

    korpo jak korpo

  • bylypisior

    Oceniono 2 razy 0

    Po przeczytaniu tego tekstu juz nigdy w zyciu nienkupie nic w Biedronce. Trochę szkoda bo ze dwa produkty tam regularnie kupowalem (reszty bym kijem przez szmate nie tknal - w mojej ocenie wiekszosc z oferty tylko dlatego "nizsza cena" bo kosztem jakosci, wypelniaczy albo obnizonej wagi.
    Nie polecam.

  • Aneta Chocholak

    Oceniono 4 razy 0

    Zwykly biurowiec ktory nie odbiega od przecietnego biurowca np. na Zuidas w Amsterdamie. Takze skad takie podniecenie?

  • oszrany

    Oceniono 1 raz 1

    Tak pracuje zarzad, reszta dymie za glodowe stawki.

  • baba788

    Oceniono 1 raz 1

    Watek uciemiezonych Polakow ktorzy w podlych warunkach pracuja dla obcej firmy w swoim wlasnym kraju a wiec obraz biznesu jako krwiopijcy byl bardzo czesto wykorzystywany przez komunistow w latach 30tych no i wiadomo jak to sie skonczylo. Komunizm w Polsce jest bardzo zywy, bo rewindykacje i wysokie oczekiwania rosna jak grzyby na bardzo dobrym gruncie mentalnosci ofiary

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX