Wegański Tłusty Czwartek [MAPA]. "Jedząc pączki poprawiamy pogodę w oczekiwaniu na wiosnę"

Kto powiedział, że pączek musi być smażony na smalcu? Są tacy, co wolą smażonego w oleju. Dzięki tej mapie nie pogubią się w gąszczu wegańskich i wegetariańskich miejsc w tłusty czwartek. A zjadając pączka poprawią pogodę w oczekiwaniu na wiosnę.

Spodobało ci się? Polub nas

Historia tłustego czwartku sięga czasów pogańskich. I nie ma żartów, bo kto tego dnia nie zje ani jednego pączka - w dalszym życiu nie będzie mu się wiodło. Być może właśnie dlatego nasi przodkowie tak sumiennie objadali się pączkami z ciasta chlebowego, smażonymi w głębokim tłuszczu i z nadzieniem ze słoniny, boczku i innych mięs. Wiadomo, takiego pączusia trzeba było zapić, dla zdrowotności i na trawienie. Na słodko, zaczęliśmy jadać pączki dopiero w XVI wieku. Wegańskie pojawiły się kilka lat temu. I dobrze, niech będzie ich jak najwięcej, podobnie jak miejsc, których ciągle przybywa.

Mapa na tłusty czwartekMapa na wegański tłusty czwartek

 

- Warszawa pod względem ilości nowych wege miejsc wyprzedza Los Angeles - mówił niedawno Ken Spector, jeden z twórców Happy Cow największego na świecie wege przewodnika skupiającego miliony odwiedzających i zawierającego informacje o wege i wegetariańskich: restauracjach, barach, bazarach, sklepach itd. na całym świecie.

Ken odwiedzał Warszawę wiosną żeby sprawdzić, jak smakuje. Był zachwycony, zwłaszcza naszą tradycyjną kuchnią - pierogami, kluskami itd. Czy próbował wegańskich pączków? Tego nie wiem, gdyby postanowił jednak wrócić do Warszawy, pewnie skorzystałby z tej mapy. Bo rzeczywiście, właściwie każdego miesiąca w Warszawie otwiera się kilka miejsc z całkowicie roślinnym menu. A tłustoczwartkowa mapa skupia wszystkie (aktualnie) miejsca gdzie możecie zjeść nie tylko wegańskiego pączka.

WEGAŃSKI TŁUSTY CZWARTEK [MAPA]

Twórcą mapy jest Lukrecja Michalska, która już wcześniej ułatwiła niejednemu warszawskiemu weganinowi życie, przygotowując wegańską mapę Warszawy, ciągle aktualizowaną i kompletną.

Tym razem możecie wykorzystać mapę nie tylko w Tłusty Czwartek. Znajdziecie na niej ponad 30 miejsc gdzie: ciemnozielonym kolorem oznaczono miejsca, gdzie słodkości są wypiekane na miejscu (m.in. Vege Bistro, Krowarzywa, Vege Miasto itd.) Czerwonym kolorem oznaczono miejsca, gdzie słodycze są zamawiane z innych miejsc.

Wegański Tłusty CzwartekWegański Tłusty Czwartek

 

Jeśli jednak nie zamierzacie samotnie jeść tłustoczwartkowego pączka, macie tego dnia doskonałą okazję, żeby zrobić to w większym gronie. Wszystkim nam to wyjdzie na dobre, bo jak dowodzą organizatorzy Tłustego Wegeczwartku - Każdy zjedzony pączek to pewna ilość spalonych kalorii. Spalone kalorie to energia. Energia procesów metabolicznych objawia się w postaci temperatury. Wiele osób jedzących pączki w jednym miejscu daje pokaźną ilość ciepła. Ciepło uchodzi do atmosfery i podgrzewa ją. W ten sposób rośnie ciśnienie. Im wyższe ciśnienie, tym pogodniejszy dzień. A zatem jedząc pączki, poprawiamy pogodę w oczekiwaniu na wiosnę.

Tłusty WegeczwartekTłusty Wegeczwartek

 

Więc aby wypełnić swój przedwiosenny obowiązek, warszawscy weganie spotykają się w Tłusty Czwartek, jak zwykle o 18;30 w kultowym i jednym z najstarszych barów dla wegetarian - barze Vege przy al. Jana Pawał II 35 (na tyłach kina Femina).

Wegańskich pączków ma nie zabraknąć tylko pod jednym warunkiem. Kto zdecyduje się wziąć udział w tłustoczwartkowym wydarzeniu powinien określić dokładnie ile ich zje i liczbę wpisać w komentarzu do wydarzenia.

Organizatorzy tłumaczą, że liczba pączków jest niezbędna, po prostu trzeba wiedzieć, ile ich usmażyć. Wegański pączek słodzony ksylitolem będzie kosztował 4 zł.

Więcej o: